Aktualności

#aktualności

 16.04.2018

Podsumowanie 26. kolejki

W minionej już serii gier przychodzi czas na podsumowanie wszystkich gier. Na szczęście nie mogli liczyć zbytnio gospodarze. Na dziewięć spotkań ligowych tylko dwa okazały się radosne dla miejscowych.

Przykładem dobrej gry było Zagłębie, które wypunktowało Chojniczankę 2:0. Pierwszego gola dla sosnowiczan zdobył piłkarz przeciwnej drużyny. To Wojciech Lisowski wpakował piłkę do własnej bramki. Wynik ustalił Cristóvão M'Futila. Lekcję piłki nożnej dostała również GieKSa na swoim obiekcie. Stal Mielec grała jak natchniona i również pokonała jednego z kandydatów do awansu 2:0. Trafienia dla mieleckiej Stali zdobył Martin Dobrotka z rzutu karnego i Jakub Arak

Swoją wyższość udowodnił Chrobry Głogów w Częstochowie. Mocny Raków wyglądał na zdezorientowanego w swoich atakach, co wykorzystał Chrobry. Goście grali mądrze na jeden, dwa kontakty i to wystarczyło do sukcesu. Wyborowy mecz zaliczył doświadczony Przemysław Trytko, który brał udział w każdej strzelonej bramce przez Chrobrego. Końcowy rezultat w Częstochowie - 3:1.

W blasku postawionych niedawno jupiterów na Puszczy Niepołomice padło zwycięstwo, które uszczęśliwia miejscowych fanów. Puszcza pokonała Bytovię 2:0 po golach Krzysztofa Drzazgi i Konrada Stępienia. Krew w żyłach mroził mecz w Legnicy. Tam przyjechała "czerwona latarnia" ligi - Stomil Olsztyn. Lider męczył się z ostatnim zespołem do 85 minuty, aż sprawy w swoje ręce wziął Mateusz Piątkowski. Skromne zwycięstwo ze Stomilem może być niepokojącym sygnałem dla Miedzi.

W Grudziądzu z trudem wygrał GKS Tychy. Najpierw w 53. minucie Jakub Vojtuš zaprzepaścił okazję z rzutu karnego, lecz skórę uratował mu Maciej Mańka na kwadrans przed końcem. Gol obrońcy dał upragnione 3 "oczka" z wyjazdu. Bez goli było na trzech boiskach Nice 1. Liga. W Opolu jeden punkt zabrały Wigry Suwałki. Pogoń Siedlce zremisowała z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Górnik Łęczna z Ruchem Chorzów. 

Multimedia z meczu - tutaj