Aktualności

#aktualności

 27.04.2018

Najlepszą obroną jest atak

W tabeli wreszcie zrobił się porządek i każda z drużyn ma po tyle samo rozegranych spotkań. Zagłębie do miejsca premiowanego awansem traci 6 "oczek", ponieważ GKS Katowice przegrał w Niepołomicach 0:1. Zagłębie - Stal (28.04.2018 - 15:30)

Historia pojedynków z mieleckim klubem sięga końca lat 50. Wtedy jeszcze obie ekipy rywalizowały w lidze podzielonej na grupy. Północna i ta południowa, w której występowały obie ekipy. Nasza drużyna wygrała zasłużenie i wysoko, ponieważ aż 4:0 pod nazwą "Stal" Sosnowiec. Choć to nasz zespół ma lepszy bilans w bezpośrednich starciach, to ekipa z województwa podkarpackiego zdobyła więcej na rynku krajowym czy nawet europejskim. Stal Mielec jako jedyna z nielicznych może pochwalić się dojściem do ćwierćfinału Pucharu UEFA w latach 1975/76. Był to wyjątkowy sezon dla naszego najbliższego przeciwnika, ponieważ w tamtym czasie zdołali jeszcze wygrać ligę i być najlepszą drużyną w Polsce. Mistrzostwo Polski Stal zgarnęła jeszcze trzy lata wcześniej.

Kiedy sosnowiczanie robili awans do obecnej Nice 1. Ligi Stal była w bezpośrednich starciach bezbronna jak niemowlę. Najpierw w 1. kolejce sezonu 2014/15 Zagłębiacy rozgromili Stal Mielec aż 4:1! Po 22 minutach na tablicy świetlnej było już 4:0, a każdy kibic będący na stawikach na piątkowym spacerze biegiem leciał do kasy po bilet wstępu. Naszym talizmanem był występujący teraz w Mielcu Jakub Arak. Nie zawiódł także na wyjeździe i również ustrzelił Stal dwukrotnie, a do przerwy wynik był już ustalony. Sosnowiczanie wygrali 4:0! Piłkarz na poziomie II ligi nie zatrzymywał się i zapracował sobie na indywidualne wyróżnienie. Popularny "Araczek" był najlepszym strzelcem, kiedy jego licznik zatrzymał się na 17 trafieniach. Nasz były napastnik zawsze jest mile widziany na trybunach Stadionu "Ludowego", a dał się poznać nawet w Akademii Zagłębia im. Włodzimierza Mazura. Zawodnik uczęszczał na treningi młodych zawodników, u których zdobył ogromną sympatię, a także uratował życie recepcjonisty. "Odgiąłem głowę tego pana do tyłu żeby udrożnić drogi oddechowe i zacząłem naciskać na klatkę piersiową. Po kilku uciskach zaczął oddychać, ale miał drgawki, to był atak padaczki. Musiałem zadbać o to, aby nie zadławił się językiem, następnie ułożyłem go w pozycji bocznej. Po kilku minutach odzyskał przytomność i posadziłem go na ławce, napoiłem wodą. Po chwili z naszego klubu przybiegł fizjoterapeuta, przyjechało też pogotowie i zagwarantowano mu fachową opiekę" - opowiedział Arak.

Teraz jest wypożyczony z Lechii Gdańsk, w której nie zdążył jeszcze zadebiutować i strzela dla mieleckiej Stali. W ośmiu spotkaniach trafił do siatki 4 razy. Czy pokona naszą defensywę w najbliższą sobotę? Odpowiedź poznamy za kilkanaście godzin.

W ostatniej batalii pomiędzy Zagłębiem, a Stalą padł bramkowy remis. Pierwszego gola dla sosnowiczan zdobył zawodnik rywala. Rafał Grodzicki okazał się na tyle łaskawy, że skierował futbolówkę do własnej bramki! Gospodarze nie odpuszczali do samego końca i na kilka minut przed końcem Maksymilian Banaszewski ukąsił naszą defensywę.

Stal Mielec radzi sobie w tegorocznych rozgrywkach niemal bezbłędnie. Wysoka pozycja w tabeli jest wielką zasługą Zbigniewa Smółki, który wzrostem musiał dopasować się do czołówki stawki. Trener stworzył sobie w Mielcu naprawdę ciekawy kolektyw i nie może mieć żadnych pretensji do swoich podopiecznych. Stal traci do wicelidera jedyne 2 punkty. Były bramkarz doskonale wie jak ważny jest wzrost między słupkami. Stąd też decyzja padła na wysokiego i jednocześnie młodego Radosława Majeckiego. Młodocianin regularnie broni dostępu do twierdzy Stali, a na codzień wiąże go umowa ze stołecznym klubem.

Wśród napastników mieleckiej Stali znajdziemy wspomnianego wcześniej Jakuba Araka, zaś w naszych szeregach jest były piłkarz rywala - Robert Sulewski. Ostatnio na prawej obronie występuje Tomasz Nawotka i nie zamierza łatwo oddać miejsca.

Sosnowiczanie według Zakładów bukmacherskich Fortuna są zdecydowanym faworytem w nadchodzącym pojedynku. Kurs na naszą drużynę to 2.15, na remis 3.15, a zwycięstwo gości 3.4.

Nice 1. Liga
(27 kwietnia)
Odra Opole - Chrobry Głogów (20:45)
(28 kwietnia)
Miedź Legnica - Ruch Chorzów (15:00)
Zagłębie Sosnowiec - Stal Mielec (15:30)
Pogoń Siedlce - GKS Tychy (17:00)
Górnik Łęczna - Olimpia Grudziądz (19:00)
(29 kwietnia)
Raków Częstochowa - Stomil Olsztyn (13:15)
Puszcza Niepołomice - Podbeskidzie Bielsko-Biała (17:00)
Chojniczanka Chojnice - Wigry Suwałki (19:00)