Aktualności

#aktualności #sparing #pierwsza drużyna

 8.07.2018

Doświadczenie przed ligą

Sosnowiczanie w meczu sparingowym z Karpatami Lwów ulegli 2:3. Mecz stał na dobrym poziomie, o czym może świadczyć duża liczba bramek. Trafienia dla naszego zespołu zaliczył Junior Torunarigha i Szymon Lewicki.

Zagłębiacy zostali podzieleni na dwa składy, które rywalizowały z ósmym zespołem z poprzedniego sezonu ukraińskiej Premier League. Sztab szkoleniowy będzie miał sporo materiału do analizy, gdyż Karpaty Lwów momentami zbyt łatwo podchodziły pod pole karne. 

W szeregach ekipy Dariusza Dudka jeszcze delikatne roszady jeżeli chodzi o obsadę prawej strony obrony. Do tej pory po powrocie Tomasza Nawotki do Warszawy zespół szuka realnego wzmocnienia na tą pozycję. 

Dużym wyrachowaniem w 15. minucie popisał się Serhii Miakushko. Jego autorska bramka otworzyła wynik meczu. Zawodnik wpadł niepilnowany w szesnastkę Zagłębia i płaskim uderzeniem nie dał szans bramkarzowi. Matko Perdijić był bardzo bliski obrony nogami, lecz futbolówka przeszła obok. 

Aktywnie w ataku poruszał się Junior Torunarigha. Nasz nowy nabytek sprawiał wiele kłopotów dla stoperów, którzy nie mogli wygrać z nim pojedynków fizycznych. Przewaga Juniora przydała się po 30. minucie. Trener uczulał na możliwości zagrania i to przyniosło efekt właśnie przy bramce na 1:1. Sosnowiczanie rozegrali kapitalnie piłkę w trójkącie, aż wreszcie ta padła pod nogi Žarko Udovičicia. Serb wpadł z dużym impetem pod linię końcową i dojrzał jeszcze czarnoskórego kolegę. Junior Torunarigha tylko dopełnił formalności, zaliczając drugie trafienie dla Zagłębia w sparingach. 

Przed przerwą o ogromnym pechu mógł powiedzieć Rafał Makowski. Kiedy jego uderzenie odbiło się od słupka, zakrył tylko twarz w swoich rękach i jak najszybciej zapomniał o zmarnowanej okazji po rzucie rożnym.

Po zmianie stron i małym tuningu zestawienia sosnowiczanie ponownie musieli odrabiać straty. Tym razem Serhii Miakushko przedstawił się Kudiemu. Ta bramka zadziałała pozytywnie na sosnowiczan, którzy ruszyli na rywala. Widać było dobrą współpracę na linii Banasiak-Lewicki. To właśnie ta dwójka dała radość z remisu. 

Banan przerzucił piłkę nad głowami wszystkich do rosłego napastnika, a Lewicki z wielkim spokojem przyłożył swoją lepszą, lewą nogą po dalszym rogu. Bramkarz mógł tylko wyciągnąć futbolówkę z sieci. 

W odpowiedzi ruszył Maurício Cortés. Przez całą drugą odsłonę zawodnik wyglądał dobrze pod względem technicznym i udokumentował to trafieniem dającym zwycięstwo w spotkaniu sparingowym.

Na trybunie krytej zasiadła spora liczba kibiców, a my zachęcamy do zakupu wejściówek i karnetów na rundę jesienną. 

Zagłębie Sosnowiec - Karpaty Lwów 2:3 (1:1)

Bramki: 0:1 Serhii Miakushko (15.), 1:1 Junior Torunarigha (32. asysta - Żarko Udoviczić), 1:2 Serhii Miakushko (53.), 2:2 Szymon Lewicki (68. asysta - Adam Banasiak), 2:3 Maurício Cortés (84.)

Zagłębie: Perdijić (46. Kudła) - zawodnik testowany (60. Mularczyk), Jędrych, Makowski (46. Pawlik), Puchacz (46. Malheiro) - Milewski (46. Rzonca), Vokić (46. Babiarz) - Cristóvao (46. Banasiak), Nowak (46. zawodnik testowany), Udoviczić (46. Wrzesiński) - Torunarigha (46. Lewicki). 

Karpaty (wyjściowy): Penkov - Vargas, Verbniy, Golodiuk, Hutsuliak, Di Franco, Lobay, Miroshnichenko, Miakushko, Fedetskyi, Shved. 

Żółte kartki: zawodnik testowany, Jędrych - Di Franco.