Aktualności

#aktualności #sparing #wywiad #pierwsza drużyna

 10.07.2018

Szymon Lewicki: Ciężkie treningi nam pomogą!

Środkowy napastnik Zagłębia spokojnie przygotowuje się do nowego sezonu, nie zważając na to, że przybywa mu konkurentów. - Na treningach staram się dawać z siebie wszystko, walczyć o pierwszy skład zaznacza Szymon Lewicki.

- Przed startem ekstraklasy rośnie konkurencja w ataku sosnowieckiego klubu. Jak się znajdujesz w nowej sytuacji, nie mając pewności, że wygrasz konkurencję z Vamarą Sanogo czy też Juniorem Torunarighą?

Szymon Lewicki: Ja nie patrzę na to w ten sposób. Po prostu robię swoje i mam nadzieję, że dostanę swoją szansę pokazania się, udowodnienia swoich umiejętności. Tak więc, bardzo spokojnie do tego podchodzę.

- Bramka jaką strzeliłeś w towarzyskim spotkaniu z Karpatami Lwów zaznaczyła mocno Twoje starania o podstawowy plac w ataku Zagłębia

Szymon Lewicki: Zgadza się. Na treningach staram się dawać z siebie wszystko, walczyć o pierwszy skład. Zobaczymy, jak dalej to wszystko się potoczy.

- Karpaty Lwów, z którymi sparowaliście w niedzielę, to zdecydowanie najsilniejszy rywal w trakcie letnich przygotowań do ligi. Chyba warto było zagrać z takim przeciwnikiem?

Szymon Lewicki: Faktycznie, jak w pierwszej połowie patrzyło się na nich, to fajnie grali w piłkę. W drugiej połowie, jak wszedłem na boisko, odczułem to po sobie, że dobrze grali Końcowy wynik nie był wcale taki zły i mam nadzieję, ze ta nasza gra była optymistyczna. I teraz z dobrej strony pokażemy się w ekstraklasie. Takie właśnie sparingi procentują później, już w oficjalnych meczach.

- Macie za sobą ciężkie zgrupowanie w Wodzisławiu Śląskim, w trakcie którego najwięcej czasu poświęcaliście na motorykę. Można je nazwać obozem przetrwania?

Szymon Lewicki: Codziennie, przez cały czas trwania obozu, mieliśmy po 2 treningi. Było naprawdę ciężko i to określenie jak najbardziej oddaje to, co działo się na zgrupowaniu. Ale mam nadzieję, że po tym obozie, faktycznie poczujemy się dobrze i przyniesie on efekty.

- Zagłębie ma w składzie piłkarzy z potencjałem, więc chyba nie macie się czego bać, jeśli chodzi o grę w ekstraklasie?

Szymon Lewicki: Tak, na pewno mamy mocny zespół, który przed nikim nie padnie na kolana. Tak więc, mam nadzieję, ze coś w tej ekstraklasie ugramy. A te ciężkie treningi, które mamy za sobą też nam pomogą w tym, byśmy fajnie wyglądali na boisku i dobrze się wszyscy rozumieli.