Aktualności

#aktualności #pierwsza drużyna #Lotto Ekstraklasa

 7.11.2018

Polsko-angielskie serce Calluma Rzoncy

Cała Polska świętuje setną rocznicę odzyskania niepodległości. Nasz zawodnik, Callum Rzonca, po raz pierwszy może obchodzić święto 11 listopada, oficjalnie jako obywatel Polski. Dlaczego 21-letni pomocnik Zagłębia został Polakiem?

- Callum, czy wiesz kiedy w Polsce świętujemy Dzień Niepodległości? Znasz historię naszego kraju?

Callum Rzonca: Tak, oczywiście, wiem kiedy kraj odzyskał niepodległość. Byłem w Polsce podczas ostatniego święta. Znam też kilka innych faktów z historii, ale nigdy nie uczyłem się w tym kierunku, więc nie wiem wszystkiego. Dlatego, gdybym został zapytany o jakieś trudne wydarzenie, to może nie potrafiłbym odpowiedzieć. 

- Urodziłeś się w Anglii, ale kilka miesięcy temu uzyskałeś polskie obywatelstwo. Jakie są Twoje korzenie?

Callum Rzonca: Jestem Anglikiem, bo urodziłem się w Wielkiej Brytanii. Mój dziadek był Polakiem.  Został wywieziony na przymusowe roboty do Niemiec podczas II wojny światowej. Potem służył w polskiej armii pod brytyjskim dowództwem. Służbę zakończył w Leeds w Anglii.

- Czujesz się jednocześnie Brytyjczykiem i Polakiem?

Callum Rzonca: Oczywiście, to prawda. Spędzałem dużo czasu z dziadkiem, kiedy byłem młodszy. Był Polakiem, więc nauczyłem się od niego dużo o jego ojczyźnie. Czuję się obywatelem dwóch państw.

- Co najbardziej podoba Ci się w Polsce?
Callum Rzonca: Szczerze, nie potrafię wybrać czegoś konkretnego. Wiele rzeczy jest takich jak w Anglii. Bardzo lubię to, że jest ładna pogoda, w lecie jest naprawdę gorąco, za to zimy są zwykle mroźne. Więc myślę, że to właśnie pogoda bardzo mi odpowiada.

- W przyszłości chcesz związać swoje życie z Polską czy z Anglią?
Callum Rzonca: Nie jestem pewien, zobaczymy gdzie mnie los zabierze. Na razie cieszę się czasem spędzanym w Polsce, jestem szczęśliwy, że mogę być w Zagłębiu Sosnowiec. Wszystko układa się bardzo dobrze.

Rozmawiała: SARA BAGIŃSKA