Aktualności

#aktualności #wywiad #region #akademia

 30.12.2018

AKADEMIA POD LUPĄ

Nadszedł czas końcoworocznych podsumować, więc wraz z koordynatorem Jarosławem Wojciechowskim bliżej przyjrzeliśmy się Akademii Zagłębia.

Niezwykle ważną częścią Zagłębia Sosnowiec jest Akademia Piłkarska im. Włodzimierza Mazura. To właśnie tutaj młodzi adepci piłki nożnej rozpoczynają swoją przygodę ze sportem, uczą się niezbędnych umiejętności piłkarskich i przygotowują się do działalności w profesjonalnym sporcie. Akademia Zagłębia ma za sobą kolejny bardzo intensywny czas. Wraz z końcem roku przyszedł czas na podsumowania oraz tworzenie planów na nadchodzący rok. Pan Jarosław Wojciechowski, koordynator naszej Akademii, udzielił wywiadu, w którym opowiedział o funkcjonowaniu zagłębiowskiej szkoły piłkarskiej, minionym sezonie w wykonaniu naszych podopiecznych oraz o planach na przyszłość. 


CZAS PODSUMOWAŃ

Rok 2018 dobiega końca. Czy udało się zrealizować cele, które zostały założone przed sezonem?

- Cele były bardzo różnorodne i nie wszystkie udało się osiągnąć. Skoncentrowaliśmy się na priorytetach i one zostały zrealizowane, głównie cele sportowe. Natomiast jeżeli chodzi o cele pozasportowe, związane z organizacją działu skautingu jest jeszcze wiele do zrobienia. 

W tym sezonie wiele drużyn awansowało do wyższych lig. Można powiedzieć, że jest to duży sukces Akademii.

-Szukamy rywalizacji z najlepszymi. Wtedy jest szansa na rozwój, możemy w rzetelny sposób ocenić umiejętności naszych zawodników na tle wyróżniających się chłopców województwa śląskiego. Głównym celem awansów jest rozwój jednostki. Poprzez rywalizację oraz poziom sportowy chcemy rozwijać naszych podopiecznych. Właśnie dlatego musimy grać w jak najwyższych ligach i z najlepszymi zespołami. 

Co jest największą siłą Akademii?

-Organizacja i warunki pracy, a także zaangażowanie i pasja ludzi, którzy w niej pracują. 

AKADEMIA - JAK TO DZIAŁA?

Jak wygląda praca koordynatora Akademii?

- Pokrótce można powiedzieć, że opiera się na merytorycznym i organizacyjnym wspieraniu trenerów oraz ocenie ich pracy. Działamy metodycznie i konsekwentnie. Na każde pół roku mamy przygotowany plan, którego realizacja systematycznie podnosi jakość wykonywanej przez nas pracy. Ważny w tym wszystkim jest wzajemny szacunek oraz przestrzeganie ustalonych wcześniej zasad. Dzięki temu Akademia może prawnie funkcjonować na płaszczyźnie sportowej i pozasportowej.

Akademia posiada bardzo dobrze rozwiniętą bazę techniczną. Od niedawna przy ul. Kresowej działa również tzw. "balon". Jak to wpływa na rozwój zawodników?

- Bardzo korzystnie! Futboliści Zagłębia Sosnowiec mają doskonałe warunki do piłkarskiego rozwoju, być może najlepsze na południu kraju, a każdy dodatkowy plac do gry pozwala znacząco podnieść standard pracy. Możliwość korzystania z boiska pod balonem jeszcze bardziej usprawnia proces szkoleniowy. Nasi gracze bez względu na warunki pogodowe mają pewność, że każda jednostka treningowa odbędzie się zgodnie z planem. Ważne jest również to, że trenerzy, piłkarze oraz ich rodzice nie muszą przemieszczać się po całym mieście w poszukiwaniu boiska treningowego lub w ogóle wyjeżdżać poza obszar Sosnowca. Wszystko bowiem jest w jednym miejscu, przy ulicy Kresowej!

Jak wyglądają cykle treningowe poszczególnych bloków szkoleniowych?

- Mezocykle są rozplanowane według kryteriów nakreślonych przez Polski Związek Piłki Nożnej. Realizujemy plan jaki został zaakceptowany w programie szkolenia, który wysyłamy w dokumentacji licencyjnej do PZPN. Staramy się budować te cykle w taki sposób, aby były one jak najbardziej efektywne. W każdym roczniku wygląda to inaczej. Intensywność zajęć, objętość jednostki treningowej i nakreślone założenia są zupełnie różne w zależności od wieku zawodników. Wszystkie kryteria są zgodne z naszym programem szkolenia.

Wyróżniacie cztery aspekty szkolenia młodzieży: mentalność, motoryka, taktyka i technika indywidualna. Czy któryś z tych elementów jest najważniejszy?

- To są cztery fundamenty, od których zależy ocena zawodnika i jego rozwój. Pracuje nad tym sztab ludzi: trenerzy odpowiedzialni za szkolenie zawodników z pola, trenerzy bramkarzy oraz trenerzy przygotowania fizycznego. W rzeczywistości skupiamy się również na wielu elementach dodatkowych. Chodzi tutaj o rzeczy, o których często się nie mówi, a które są absolutnie niezbędne w profesjonalnym szkoleniu. Mam tutaj na myśli zajęcia z psychologiem, dietetykiem, fizjoterapeutą, dbanie o wypoczynek oraz dodatkowe zajęcia indywidualne, które pozwolą zawodnikowi poprawić swoje braki motoryczne czy techniczne. 

Niektórzy zawodnicy są przesuwani do innych kategorii wiekowych. Czy to pozwala im na szybsze przygotowanie się do piłki seniorskiej?

- Przede wszystkim pozwala to na bardziej precyzyjną ocenę zawodnika. Chłopcy muszą grać w grupie wiekowej, do jakiej są przystosowani. Jeżeli zawodnik przerasta swoich rówieśników, naturalną koleją rzeczy jest rywalizacja w starszym roczniku. Nie możemy się tego obawiać. Mało tego, będę mocno zachęcał trenerów, aby przesuwali tych najbardziej uzdolnionych. Chcę, aby wymagania wobec najlepszych zawodników były na wyższym poziomie. 

WSPÓŁPRACA DAJE SIŁĘ

Jak wygląda kwestia transferów młodych zawodników?

- Transfery odbywają się na kilku płaszczyznach. Głównie przebiegają poprzez kluby partnerskie, z którymi mamy umowę o współpracy. Szczególnie w młodszych kategoriach wiekowych udaje nam się to dobrze poukładać. Bardziej uzdolnieni chłopcy mają szansę trafić do naszych klas sportowych. Jeżeli chodzi o starszych zawodników to sprawa jest bardziej skomplikowana. Wymaga ona dużej elastyczności w rozmowach z klubami zawodników, którzy spełniają kryteria sportowe, aby reprezentować nasz klub. Być może niedługo sfinalizujemy pewne transfery zawodników, którzy byli do nas wypożyczeni. W okienku letnim przyszło do Zagłębia 60 zawodników. Jedni bezgotówkowo, inni za niewielkie pieniądze, a niektórzy na zasadzie wypożyczenia. Jest to grupa zawodników, którzy łączą przyszłość z naszym klubem. 

Oprócz transferów, jaka jest rola klubów partnerskich?

- Przede wszystkim rozwój. Niedawno zorganizowaliśmy warsztaty dla klubów partnerskich. Przedstawiliśmy model pracy jaki preferujemy w Akademii. Mówiliśmy o wymaganiach jakie obowiązują naszych trenerów oraz zawodników. Chcemy wspierać rozwój klubów partnerskich w zakresie szkolenia. Zapraszamy również chłopców i trenerów najbardziej wyróżniających się w klubach partnerskich, aby mogli zobaczyć i porównać organizację oraz jakość pracy. Rozmawiamy z klubami w sprawie jeszcze lepszej współpracy. Chcemy na wiosnę zorganizować wspólnie turnieje dla roczników 2012, 2011, 2010. Będą się odbywały cyklicznie, na wszystkich obiektach, zarówno na Kresowej jak i na boiskach klubów partnerskich. Wydaje mi się, że zmierzamy w dobrym kierunku. 

Akademia Zagłębia współpracuje z Akademią Legii Warszawa. Na czym polega ta współpraca?

- Współpraca polega na podobnym modelu szkolenia. Ten system jest wdrażany u nas od pięciu lat. W ostatnim czasie został znacznie zmodyfikowany. Opiera się również na grach kontrolnych, które odbywają się cyklicznie. Przed świętami nasze drużyny najstarszego bloku 2000/2001/2002 zagrały  sparingi w Warszawie. Mam nadzieję, że na wiosnę przyjedzie do nas blok szkoły podstawowej Legii. Nasi trenerzy uczestniczą w stażach i szkoleniach organizowanych przez Akademię stołecznego klubu.

A jak wygląda współpraca Akademii z pierwszą drużyną Zagłębia? 

- Mam nadzieję, że będzie się z każdym miesiącem poszerzała. Jak wiadomo, pierwszy zespół ma swoje priorytety. Mamy bezpośredni kontakt z asystentem pierwszego trenera Michalem Farkasem, który jest łącznikiem między pierwszym zespołem a Akademią. Nasi zawodnicy, tacy jak Adrian Krajewski, Jakub Jochymek, Jan Polak, Roman Janicki czy Tomasz Pietrzak mieli możliwość trenować w pierwszej drużynie. Na co dzień w kadrze pierwszego zespołu jest Konrad Kumor, który już zadebiutował w ekstraklasie. 

Niedawno drużyny z roczników 2005 i 2006 rozegrały sparingi w Czechach. Czy teraz będzie więcej takich międzynarodowych spotkań?

- Tak. Musimy iść tą drogą, musimy rywalizować z zespołami, które pod względem sportowym wyglądają lepiej od nas. Powinniśmy szukać możliwości gry z drużynami, od których możemy czegoś się nauczyć. Konfrontacje międzynarodowe będą miały znaczący wpływ na piłkarski i mentalny rozwój graczy Akademii. Mamy już zaplanowane mecze oraz turnieje z zespołami z Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy, a także z mocnymi ekipami z Polski. Nie tylko my będziemy wyjeżdżali poza granice kraju, ale też sporo drużyn przyjedzie do nas. Akademia Zagłębia Sosnowiec ze względu na swoją markę, jakość i lokalizację staje się bardzo ciekawym kierunkiem dla wielu klubów.

OBRAZ ZAWODNIKA

Jacy powinni być kandydaci, którzy chcą rozwijać swoje umiejętności w Akademii Zagłębia?

- Otwarci, pracowici, ukierunkowani na wyznaczone cele i zdeterminowani. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś kocha grać w piłkę, ma swoje marzenia to ciężko znaleźć lepiej zorganizowany klub w województwie śląskim od Akademii Zagłębia Sosnowiec.

A czym charakteryzują się zawodnicy Akademii?

- W każdym roczniku wygląda to inaczej. Starsi zawodnicy charakteryzują się dużą świadomością i determinacją. Chłopcy z roczników 2000/2001/2002/2003, którzy codziennie trenują o 8 rano, muszą być już o 7:30 w klubie, po czym po dwóch godzinach intensywnego treningu idą do szkoły i zdarza się, że po zajęciach zostają na kolejnym treningu albo pracują indywidualnie. Ta świadomość z roku na rok jest coraz większa. Widać to także w szkole, gdzie nasi zawodnicy osiągają dobre wyniki w nauce.  

A czy obserwujecie również poza boiskowe zachowania zawodników?

- Ten aspekt należy głównie do trenerów. Ja mogę ocenić jedynie to co widzę, przyglądając się treningom. Uważam, że świadomość i zaangażowanie zawodników Akademii Zagłębia Sosnowiec naprawdę stoi na wysokim poziomie. Organizacja pracy i zasady jakie wdrożyli trenerzy w proces szkolenia są odpowiednie. Natomiast tak naprawdę wszystko jest w głowie młodego zawodnika, jego priorytetów i determinacji w realizacji marzeń oraz celów jaki sobie nakreślił. 

CO DALEJ?

Odbyły się już rozmowy z trenerami po rundzie jesiennej? Czy cele na kolejne półrocze zostały założone?

- Tak, już jesteśmy po podsumowaniu. Rozmawiałem indywidualnie z każdym z trenerów i każdy wypowiedział się na temat mijającego półrocza. Ocenialiśmy zawodników, którzy się wyróżniają oraz tych, którzy nie zaprezentowali się tak jak tego oczekiwaliśmy. Tematem rozmów była przyszłość trenerów i ich ocena własnej pracy. Te rozmowy były szczere i konstruktywne. Przystępujemy do kolejnej rundy w tym samym składzie trenerskim. Zmodyfikujemy częściowo model pracy, który w ocenie koordynatorów oraz trenerów nie spełniły zakładanych efektów. Dla nas zawsze priorytetem jest rozwój jednostki, dlatego ważne, żeby trenerzy mieli szansę się wypowiedzieć. Jeżeli widzimy, że zawodnicy się rozwijają i podnoszą jakość w treningu co przekłada się na grę zespołu, to jesteśmy usatysfakcjonowani. Jeżeli widzimy, że mamy gracza, z którym wiążemy przyszłość, a on nie rozwija się - to jest temat do dyskusji i wspólnie szukamy rozwiązania korzystnego dla zawodnika. 

Jak będzie wyglądał okres przygotowawczy do rundy wiosennej?

- Zaczynamy od testów motorycznych, które zostaną przeprowadzone od 7 do 11 stycznia. Wezmą w nich udział zespoły od rocznika 2000 do 2010. Te testy będą zróżnicowane i dostosowane do grup wiekowych. Najstarsze roczniki przejdą także testy RAST (Running Anaerobic Sprint Test). Zostanie przeprowadzony również Beep Test, czyli ocena motorycznych zdolności wytrzymałościowych. Przejdą go drużyny od rezerw do poziomu C2. Dodatkowo dochodzą do tego testy szybkości, zwinności, mocy, badania tkanki tłuszczowej, ilości wody w organizmie. Robimy to cyklicznie dwa razy w roku. Następnie zaczniemy realizować plan pracy, który jest opracowany dla wszystkich zespołów.

Jaki będzie główny cel Akademii na 2019 rok?

- Głównym celem Akademii będzie rozwój. Ocena tego rozwoju będzie składała się z kilku płaszczyzn, m.in. wyników testów motorycznych, ilości zawodników, którzy dostaną szansę gry w pierwszej drużynie, wyników zespołów w swoich ligach, ilości powołanych graczy do kadr Śląska i Polski. Chcielibyśmy, aby piłkarze zarówno na boisku jak i poza nim godnie reprezentowali Zagłębie Sosnowiec i jakość pracy przełożyła się na ich osobisty rozwój. Chciałbym, aby nasi wychowankowie dostali szansę w naszym klubie, a jeśli nie, to niech kontynuują swoją przygodę w klubach zapewniających dobrą ścieżkę rozwoju i element rywalizacji sportowej na dobrym poziomie. Poza tym chcemy, i jest to integralna cześć naszej filozofii pracy, aby futboliści Zagłębia Sosnowiec byli dobrymi ludźmi, przygotowanymi do dorosłego życia w taki sposób, aby mogli realizować swoje marzenia na boisku i poza nim.