Aktualności

#aktualności #wypożyczenie

 29.04.2019

Wypożyczenie: Bełchatów coraz bliżej

Co tydzień informujemy o trójce naszych zawodników wypożyczonych do II ligi, gdzie z powodzeniem każdy z nich występuje na szczeblu centralnym.

Coraz więcej do powiedzenia w II lidze ma GKS Bełchatów, który z tygodnia na tydzień pod wodzą Artura Derbina przybliża się do upragnionego celu jakim jest awans na zaplecze ekstraklasy. 

Na utrzymanie wyniku

Ponownie Patryk Mularczyk wychodzi w pierwszej jedenastce i ponownie nie zawodzi. Ofensywny pomocnik był często pod grą, a także miał spory udział przy decydującym trafieniu w starciu z Resovią. Dośrodkowanie Huberta Tylca z lewej strony przedłużył Patryk Mularczyk, a w dalszej części akcji świetnym strzałem w samo okienko bramki popisał się Marcin Ryszka. Resovia postawiła ciężkie warunki, był to na pewno dobry przeciwnik, ale wiedzieliśmy, że musimy zagrać swoją grę, zagrać przede wszystkim solidnie w defensywie. Zrobiliśmy kolejny duży krok, ale przed nami jeszcze ciężkie 3 mecze, na których musimy się teraz skupić - zaznacza w końcówce sezonu Patryk Mularczyk

Fot. Adrian Mielczarski

Tylko z ławki

W ostatnich tygodniach nieco przygnębiony może być Michał Kieca. Nasz piłkarz jest wystawiany przez trenera w mniejszej ilości czasu, ale jak sam zapowiada - do samego końca sezonu będzie walczył dla Skry o jak najlepsze wyniki. 11 minut dostał nasz zawodnik i w tym odstępie czasu padła bramka dla gospodarzy na wagę remisu w starciu z Widzewem. O rezultacie zadecydowała bramka Mariusza Holika, który odpłacił się za wcześniejsze trafienie samobójcze. Łodzianie mieli stuprocentową szansę w doliczonym czasie gry, lecz presja spoczywająca na barkach Michaela Ameyawa przerosła go i zespół prowadzony przez Jacka Paszulewicza zmarnował rzut karny. Dla gości był to już 9 remis z rzędu, a to skutkuje utratą miejsca dającego promocję do wyższej ligi. 

Źródło: ks-skra.pl

Poza kadrą

Sytuacja Ruchu Chorzów komplikuje się po tym jak przegrał na własnym terenie z Elaną Toruń. Po 10 minutach chorzowianie remisowali już 1:1, jednak decydującym wydarzeniem w tym spotkaniu był rzut karny z 36 minuty. Elana tym samym pokonała przeciwnika i przybliżyła się jednocześnie do awansu.