HokejPiłka nożna

Aktualności

#aktualności #transfery #pierwsza drużyna

 11.01.2021

Zagłębiacy zaczęli od testów wydolnościowych

Piłkarze Zagłębia rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej od testów wydolnościowych. W hali pod balonem diagnostyce poddano 24 zawodników, którzy biegali w specjalnym sprzęcie pomiarowym firmy Cosmed.

W testach wzięli udział m.in. nowi piłkarze Zagłębia, bramkarz Szymon Frankowski, Maciej Ambrosiewicz i Patrik Misak.

- Przede wszystkim skupiliśmy się na tym, by przeanalizować wydolność - mówi Artur Gołaś, trener przygotowania fizycznego.

- Konkretnie badaliśmy parametry tętna maksymalnego, parametry możliwości wysiłkowych, jeśli chodzi o pochłanianie tlenu. Badania prowadzone były w grupach 3-osobowych, co pół godziny, Każdy zawodnik biega z maską i będzie miał indywidualnie określone progi oraz pracę na najbliższe tygodnie - kontynuuje trener Gołaś.

W kolejnych dniach praca treningowa sosnowiczan nabierze tempa. We wtorki i czwartki ćwiczyć oni będą 2-krotnie, zaczynając zajęcia od wizyty w siłowni w katowickiej AWF. W pozostałe dni czeka ich jeden trening. 

- W trakcie tych zajęć będą robione pomiary poziomu siły i mocy mięśniowej i od razu trening, by nie tracić czasu. Dwa razy w tygodniu zespół czeka mocna jednostka siłowa przeplatana elementami mocy. Ten etap będzie kontynuowany przez cały styczeń - dodaje trener Gołaś.

W testach wydolnościowych uczestniczyli następujący zawodnicy:

Bramkarze: Kacper Chorążka, Krystian Stępniowski, Matko Perdijić, Szymon Frankowski.
Zawodnicy z pola: Szymon Pawłowski, Patryk Małecki, Mateusz Szwed, Piotr Polczak, Lukas Duriska, Dawid Gojny, Patrik Misak, Dawid Ryndak, Łukasz Turzyniecki, Quentin Seedorf, Joao Oliveira, Gocalo Gregorio, Nikolas Korzeniecki, Maciej Ambrosiewicz, Kacper Radkowski, Michał Góral, Patryk Wiszniowski, Igor Dziedzic, Mikołaj Grochala i Mateusz Popczyk. 

Ostatnia czwórka to przedstawiciele naszej Akademii.

W testach nie brał udziału Filip Karbowy, który przechodzi rehabilitację po operacji kości śródstopia. Z kolei Mateusz Grudziński wrócił do Legii po skróceniu wypożyczenia.


Foto: Marek Rybicki