Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Analiza sparingu z Podbeskidziem. Chłopaki z Akademii dali radę!

Analiza sparingu z Podbeskidziem. Chłopaki z Akademii dali radę!

25 czerwca 2022

Sparingowy mecz Zagłębia z Podbeskidziem był okazją dla trenera Artura Skowronka do sprawdzenia innego ustawienia taktycznego zespołu, jak również nowych konfiguracji personalnych. Pozytywem była z pewnością odważna gra naszej młodzieży, chłopaki z Akademii dali radę!

 

Przypomnijmy, że od 61 minuty na boisku przebywało 8 zawodników wywodzących się z naszej Akademii, a pod koniec spotkania zameldował się jeszcze dziewiąty, czyli Kacper Wołowiec. W bramce udanymi paradami popisywał się Kacper Siuta, w obronie grali: Aleksander Piątek, Mateusz Machała i Maksym Niemiec, w pomocy: Bartosz Chęciński, Damian Hałatek, Michał Barć, a w ataku Antoni Kulawiak. W czwartej kwarcie wszedł ponadto Kacper Wołowiec, więc łącznie mieliśmy w grze aż 9 młodych piłkarzy, którzy wypromowali się w Akademii im. Włodzimierza Mazura.

O skutecznych interwencjach Siuty już wspomnieliśmy, ale koniecznie trzeba dodać, że wygrał on kilka pojedynków z Romanem Goku, bardzo dobrym Hiszpanem, który jest w Fortuna 1 Lidze jest rozpoznawalną postacią, jednym z najlepszych technicznie graczy.

Ale nie tylko Siuta spisywał się jak doświadczony zawodnik, który z niejednego pieca chleb jadł. Jego kolega z zespołu Centralnej Ligi Juniorów U17 Aleksander Piątek potrafił z wyczuciem interweniować na własnym polu karnym, stopując m.in. wspomnianego Goku. Na środku obrony pewnie się czuł Mateusz Machała, potrafiący dyrygować nawet starszymi od siebie kolegami, a po lewej stronie nie był widać tremy i zagubienia u Maksyma Niemca, który nie tak dawno występował na wypożyczeniu w III-ligowej Odrze Wodzisław. Młodzi obrońcy zawsze mogli liczyć na doświadczenie i wyczucie boiskowe Dawida Ryndaka, wychowanka Zagłębia, który nie tak dawno przedłużył kontrakt.

W drugiej linii z niezłej strony pokazali się kolejni zdolni zawodnicy naszej Akademii, którzy na co dzień grali w drugiej drużynie, walnie przyczyniając się do jej awansu do IV ligi. Chodzi o Damiana Hałatka, Michała Barcia i Bartosza Chęcińskiego. W przedniej formacji niezłe momenty w akcjach ofensywnych miał Antek Kulawiak, kolejny chłopak, na którego bardzo liczy nasz klub. O solidną seniorską piłkę otarł się także Kacper Wołowiec, który w minionym sezonie grał w drużynie juniorów starszych A1 u trenera Marcina Paula, a także zadebiutował w rezerwach Zagłębia.

Jesteśmy przekonani, że z tej piłkarskiej mąki będzie chleb…

Foto: Mateusz Sobczak

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin