DO MECZU POZOSTAŁO:

DNI

GODZ

MIN

2024-07-21 19:35

<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>268</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>270</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>272</b><br />
h

Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Futbol Retro. Bracia Sączkowie, czyli braterski duet rodem z Konopisk

Futbol Retro. Bracia Sączkowie, czyli braterski duet rodem z Konopisk

4 kwietnia 2023

Zbigniew i Wojciech Sączkowie to wyjątkowy braterski duet w historii Zagłębia. Grając profesjonalnie w piłkę, jednocześnie studiowali i ukończyli katowicką AWF. Szkoda, że tylko jeden z nich zdobywał Puchar Polski.

 

Na zdjęciu: Zbigniew Sączek w przysiadzie pierwszy z lewej, z kolei jego brat Wojciech czwarty z lewej w tym samym rzędzie.

Bracie Sączkowie w barwach sosnowieckiego klubu rozegrali łącznie 455 meczów, w których zdobyli 64 bramki. Młodszy z braci, Wojciech, z 382 meczami i 55 golami, zapewne jeszcze długo pozostanie rekordzistą sosnowieckiego klubu pod względem liczby występów w oficjalnych rozgrywkach ligowych i Pucharze Polski.

Bracia nie byli wychowankami Zagłębia, obaj uczyli się grać w piłkę w LZS-ie LOT Konopiska. Działaczem tego klubu był ich ojciec, były koszykarz i biegacz. Pierwszy do zagłębiowskich klubów trafił Zbigniew, który w latach 1972-73 grał w RKS-ie Grodziec. Chciał grać w górniczym klubie, bo nie chciał iść do wojska, był ambitny, marzyły mu się studia.

ZBIGNIEW SĄCZEK – OTOCZONY GWIAZDAMI

W 1974 roku Zbigniew przeszedł do drugoligowego Górnika Wojkowice, który prowadził Władysław Siech, były piłkarz Zagłębia. To właśnie Siech polecił starszego z braci do Zagłębia, które trenowali wtedy Jan Liberda i Kazimierz Trampisz, byli reprezentacyjni piłkarze Polonii Bytom.

W barwach Zagłębia Zbigniew Sączek zadebiutował 9 marca 1975 r. w wygranym (1:0) meczu z Gwardią Warszawa. Pierwszego ligowego gola dla zespołu z Sosnowca strzelił 20 września 1975 roku w wygranym (3:1) meczu z ŁKS Łódź. W 1977 roku strzelił zwycięską bramkę w finale Pucharu Polski, w którym Zagłębie wygrało 1:0 z Polonią Bytom.

W sosnowieckiej drużynie grał z tak znanymi piłkarzami jak Władysław Grotyński, Włodzimierz Mazur, Wojciech Rudy. Jednak najlepszym piłkarzem Zagłębia był Andrzej Jarosik, którego podziwiał. Niestety z nim nie miał okazji zagrać. Pół roku przed jego przyjściem Andrzej Jarosik wyjechał do Francji.

Zbigniew Sączek ogółem w I lidze rozegrał 163 mecze, w których strzelił dziewięć bramek.

Na zdjęciu: Zbigniew Sączek obok Władysława Szaryńskiego trzymającego Puchar Polski.

PAMIĘTNY WYJAZD DO KOREI PÓŁNOCNEJ

Zbigniew Sączek sześciokrotnie wystąpił w reprezentacji Polski B, nazywaną też olimpijską, którą prowadził Ryszard Kulesza. Grał w niej m.in. z Pawłem Janasem i Mirosławem Bulzackim. Najbardziej utkwił mu w pamięci wyjazd do Korei Północnej, gdzie polska drużyna rozegrała trzy mecze. Polscy piłkarze spotkali tam grupę chłopców i dziewczyn, którzy maszerowali równo jak żołnierze i głośno śpiewali dla naszych reprezentantów piosenki. Ta grupa młodzieży była bardzo zdyscyplinowana. Starszy z braci Sączków był też powoływany przez selekcjonera kadry Jacka Gmocha na konsultacje na Stadionie Śląskim, gdzie spotkał Grzegorza Latę, Andrzeja Szarmacha, Jana Tomaszewskiego, Roberta Gadochę czy Adama Nawałkę. Wtedy to była elita polskiej piłki.

Zbigniew Sączek miał taką własną klasyfikację, w której Włodzimierz Lubański to najlepszy w historii napastnik, Zbigniew Boniek to najlepszy polski piłkarz, a Kazimierz Deyna to piłkarski artysta. Tych wszystkich piłkarzy miał okazję spotkać na swojej piłkarskiej drodze.

MISTRZ POLSKI Z ZAGŁĘBIANKĄ

Ostatni mecz w Zagłębiu rozegrał w 1981 roku. Następnie doznał kontuzji kolana. Przerwał karierę i rozpoczął pracę z juniorami sosnowieckiego klubu. W 1983 roku, tuż po stanie wojennym, dzięki pomocy Eugeniusza Wiencierza, byłego obrońcy Zagłębia, wyjechał do Francji, gdzie został piłkarzem CO du Puy. W sezonie 1983/1984 awansował z tym klubem do Division 2. W CO du Puy grał do 1985 roku. Zarabiał tam dużo więcej niż w Zagłębiu, ale w porównaniu z średnimi zarobkami we Francji nie były to jakieś wielkie kwoty. A już na pewno nie dało się ich porównać z zarobkami Pawła Janasa i Andrzeja Szarmacha, którzy grali wtedy w pierwszoligowym AJ Auxerre.

Po zakończeniu kariery piłkarza został szkoleniowcem. Był asystentem trenera w Górniku Sosnowiec. W sezonie 1988/1989 wspólnie z Marianem Chabrzykiem wprowadził Wartę Zawiercie do klasy okręgowej. Następnie trenował piłkarki Zagłębianki Dąbrowa Górnicza, z którymi zdobył mistrzostwo Polski w 1990 roku. W połowie lat 90. prowadził juniorów Zagłębia Sosnowiec, trzecioligową Unię Oświęcim i Przemszę Siewierz. W 2014 roku LOT Konopiska – z młodszym bratem w składzie – wprowadził do czwartej ligi. Pracę szkoleniową łączył z pracą nauczyciela wychowania fizycznego w sosnowieckim Zespole Szkół Zawodowych.

WOJCIECH SĄCZEK – REKORDZISTA

W ślady starszego brata poszedł z czasem Wojciech Sączek, który w ciągu prawie dwudziestu lat rozegrał w barwach Zagłębia 382 oficjalne mecze na czterech ligowych szczeblach rozgrywek oraz w Pucharze Polski. Następny w klasyfikacji jest Roman Bazan, który ma na koncie 379 meczów.

Wojciech Sączek – który wkrótce odchodzi na emeryturę – należy do nielicznych piłkarzy sosnowieckiego klubu, których prawie cała kariera piłkarska i szkoleniowa jest związana z Zagłębiem. Od 25 lat szkoli młodzież Zagłębia, a jego wychowankami są Marcin Drzymont i Dawid Ryndak.

Do Zagłębia – z polecenia brata – trafił w 1978 roku. Na początku była to rezerwa, którą prowadził były zasłużony piłkarz Zagłębia Czesław „Prezes” Uznański. Po przyjedzie do Sosnowcu mieszkał u brata, a gdy się ożenił, to dojeżdżał z Konopisk.

W KADRZE OLIMPIJSKIEJ NA KONSULTACJACH

Okazał się zawodnikiem uniwersalnym. Mógł grać jako napastnik, pomocnik lub obrońca. Przy wzroście 172 cm ważył niewiele ponad 60 kg. – Szczupły, zwinny i szybki zawodnik. Niedostatki w warunkach fizycznych nadrabiał sprytem. Wszechstronny piłkarz, w zależności od potrzeb potrafił zagrać na każdej pozycji – zachwalał młodszego z Sączków Józef Gałeczka, nieżyjący już były piłkarz i trener Zagłębia, u którego debiutował Wojtek.

Młodszy z braci 29 października 1978 w meczu z Gwardią Warszawa w Sosnowcu zadebiutował w I lidze. Pierwszego gola zdobył 25 sierpnia 1979 w wygranym (3:1) w Sosnowcu meczu z Lechem Poznań. Zagrał wtedy w ataku, a brat w pomocy. Za najlepszy mecz uważa wygrane (3:1) spotkanie z Gwardią Warszawa, w którym zdobył dwie bramki.

Z kolegów z drużyny za najlepszego piłkarza uważa Jana Urbana. Wojciech Sączek był powoływany na konsultacje reprezentacji olimpijskiej, która przygotowywała się do Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 1984 roku. W zespole prowadzonym przez Henryka Apostela znalazł się m.in. obok Jerzego Wijasa, Krzysztofa Barana i Marka Chojnackiego. Polska, ze względów politycznych, olimpiadę w USA zbojkotowała.

FRANCUSKIE ŚCIEŻKI

Jesienią 1989 roku Wojciech Sączek wyjechał do Francji, gdzie występował w czwarto-ligowej drużynie ESA Brive, z którą awansował do trzeciej ligi. Do dziś nie zerwał kontaktów z Francją, bo w Paryżu mieszka jego córka Monika, absolwentka Sorbony, która wyszła za mąż za Francuza. U podnóża francuskich Alp osiedlił się też Michał, syn byłego piłkarza Zagłębia.
Po powrocie z Francji młodszy z Sączków miał krótki epizod w Łazowiance Łazy. Do odradzającego się Zagłębia powrócił w 1995 roku. Z drużyną z Sosnowca awansował z klasy okręgowej do IV ligi, a potem do III ligi. W „nowym” Zagłębiu zagrał 86 meczów, w których zdobył 41 goli. Karierę zakończył, mając już 40 lat. Jeszcze jako czynny zawodnik rozpoczął pracę szkoleniową z młodzieżą w Zagłębiu, i robi to do dzisiaj. Obecnie pracuje w roli szkoleniowca w klubowej Akademii Zagłębia.

ANDRZEJ WYDRYCHIEWICZ
W opracowaniu wykorzystano materiał Janusza Mincewicza zamieszczony w Gazecie Wyborczej z dnia 18.03.2023 r.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin