Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Sportową złość przekują w zwycięstwo? Na to liczymy!

Sportową złość przekują w zwycięstwo? Na to liczymy!

2 listopada 2022

W piątkowy wieczór Zagłębie przegrało z Wisłą Kraków 1:2. O porażce z „Białą Gwiazdą” już jednak nikt nie pamięta, a drużyna patrzy tylko przed siebie. Przed sosnowiczanami dwa ostatnie mecze tej rundy i oba na wyjeździe. W piątek zespół zagra w Niepołomicach z Sandecją Nowy Sącz (g.18:00).

Po porażce w ostatniej kolejce w szatni panowała sportowa złość. – Było nam ciężko bezpośrednio po meczu, bo wszyscy byliśmy głodni tego zwycięstwa. Niestety tych punktów nie mamy i już nie ma po co do tego wracać. Wyciągając dużo wniosków z tego spotkania myślimy tylko i wyłącznie o Sandecji. Zawodnicy bardzo dobrze pracowali przez ostatnie dni, był także czas na regenerację. W czwartek czeka chłopaków jeszcze konkretna aktywacja. Z dużą dozą optymizmu i pewności jedziemy do Niepołomic po zwycięstwo – mówi Artur Skowronek, trener Zagłębia.

W tabeli Sandecja Nowy Sącz zajmuje ostatnie miejsce. „Sączersi” wygrali w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie. Na rywala trzeba jednak uważać, bo to zespół groźny i waleczny. W naszej drużynie nie ma jednak mowy o lekceważeniu rywala. – Nie ma szans na takie nastawienie, ponieważ tutaj jest świadoma szatnia. Budowaliśmy to bardzo długo, może właśnie na taki moment. Jestem przekonany, że to będzie bardzo profesjonalne podejście. Każda ekipa ma swoje większe lub mniejsze problemy. My myślimy jednak o tym, żeby zdobyć komplet punktów i nadrabiać to, co straciliśmy – tłumaczy szkoleniowiec.

W piątek nasz sztab będzie mógł skorzystać z usług Maksa Rozwandowicza pauzującego ostatnio za żółte kartki. Powrót „Rozwana” oznacza, że na środek obrony wróci Dominik Jończy, który w meczu z Wisłą zagrał na pozycji defensywnego pomocnika. W kadrze zabraknie natomiast kontuzjowanego Dawida Ryndaka. – Robimy wszystko, żeby drużynie pomagać zwłaszcza kiedy są problemy personalne. Wraca nominalna „6”, to daje też balans drużynie, żeby każdy z piłkarzy mógł grać na swojej pozycji. Dla Dawida czas jest sprzymierzeńcem. Zostały dwa mecze do końca rundy. Nie ma sensu ryzykować. Jeżeli dostanie jednak zielone światło na pracę w mikrocyklu na pełnych obciążeniach to skorzystamy z tego – dodaje Skowronek.

Początek piątkowego spotkania w Niepołomicach o godzinie 18:00.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin