Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Urodziny Zbigniewa Mygi. Panie Zbyszku – wszystkiego najlepszego!

Urodziny Zbigniewa Mygi. Panie Zbyszku – wszystkiego najlepszego!

13 listopada 2022

Zbigniew Myga skończył 83 lata! Z okazji urodzin życzymy legendzie Zagłębia dużo zdrowia i – zgodnie z zagłębiowską tradycją – 116 lat!

 

Popularny „Myszka” nie imponował wzrostem, ale za to zadziwiał kibiców niezwykłymi umiejętnościami. W barwach Zagłębia rozegrał łącznie 325 meczów.

Zbigniew Myga – ur. 12 listopada 1939 roku w Myszkowie. Wychowanek miejscowej Unii, skąd przybył do Stali (Zagłębia) wiosną 1958 i grał tu aż 13 lat – dobitny przykład przywiązania do klubu. Pozycja na boisku – początkowo napastnik, później pomocnik, pseudonim – „Myszka”. Debiut w I lidze – 20 kwietnia 1958 z ŁKS Łódź w Sosnowcu (1:5). Pierwszy gol – 18 maja 1958 z Polonią Bytom w Sosnowcu (2:2). W latach 1958 – 1971 w I lidze 234 m i 39 br, w II lidze 21 m i 7 br. Ponadto 27 m (10 br) w PP, 4 m w PZP i 39 m (9 br) w Intertoto. Łącznie zagrał w 325 oficjalnych meczach i strzelił 65 bramek.

Dwukrotnie zdobył Puchar Polski (1962 i 1963), dwukrotnie wicemistrzostwo Polski (1964 i 1967) oraz Puchar Interligi Amerykańskiej (1964). Kibice zapamiętali go jako tzw. „żywe srebro”, pracowitego na boisku i nienagannie wyszkolonego technicznie. W sezonie 1971/72 występował w Górniku Kazimierz i oczekiwał na transfer zagraniczny. Udało się latem 1972 wyjechać do Francji (jako pierwszy Zagłębiak w historii).
Uratował ekstraklasę i… został zdymisjonowany

Najpierw krótko w US Dunkerque, a później AS Cambrai (oba kluby to II liga). Po powrocie do Polski w 1974 roku miał jeszcze krótki epizod zawodniczy – ponownie w Kazimierzu i tam też rozpoczął pracę grającego trenera. Później został koordynatorem szkolenia młodzieży w Zagłębiu, potem asystentem u Józefa Gałeczki. Pierwszą samodzielną pracę trenerską podjął w drugoligowej Stali Stalowa Wola. Do Zagłębia powrócił latem 1982 roku i został asystentem K. Szmidta, a później H. Kostki. W przerwie zimowej sezonu 83/84, gdy spadek do II ligi był bardzo realny, to właśnie jemu powierzono rolę pierwszego trenera. Zadanie uratowania ekstraklasy dla Sosnowca w pełni się powiodło. Nikt zatem nie wyobrażał sobie zmian w sztabie szkoleniowym. A jednak – w lipcu ’84, po kilku tygodniach przygotowań do nowego sezonu trenera Mygę zdymisjonowano. Przez kilka lat miał o to do władz klubu spore pretensje.

Swoją trenerską przystań znalazł wówczas w Bytomiu, a konkretnie w Szombierkach, gdzie pracował trzykrotnie. Najpierw w latach 1985-88, co udokumentował awansem do I ligi w 1987. Drugim razem to okres 1996 – 97 w II lidze, a ostatni raz to niespełna czteromiesięczny epizod wiosną 1998 roku w klubie o nazwie ASPN GKS Polonia – Szombierki (po krótkotrwałej fuzji tych dwóch rywali). Wcześniej ponownie pracował w Zagłębiu. Dał się namówić na powrót w październiku 1990, gdy drużyna w I lidze przegrała 9 kolejnych spotkań! Wiosną uratowano miejsce w lidze, ale tylko dzięki powiększeniu ekstraklasy do 18 zespołów i zwycięskich barażach z Jagiellonią Białystok.

Na Ludowym wytrwał do końca maja 1992, gdy w klubie działo się coraz gorzej. Następnie podjął pracę w swoim rodzinnym Myszkowie, gdzie z klubem Krisbut w ciągu dwóch sezonów (1992 – 94) wywalczył dwa kolejne awanse – do III i II ligi. Do dzisiaj, w miarę regularnie pojawia się na Stadionie Ludowym. Nadal jest otoczony wielkim szacunkiem przez swoich byłych podopiecznych – za charakter, podejście do zespołu i przekazywaną piłkarską wiedzę. Jako piłkarz Zagłębia 1 raz wystąpił w reprezentacji Polski (z Izraelem w 1966), 13 razy (3 bramki) w „Orlętach” oraz 1 mecz zagrał w kadrze juniorów.

Na zdjęciu: Zbigniew Myga pierwszy od lewej w dolnym rzędzie.

Opracowanie graficzne zdjęć: Andrzej Wydrychiewicz.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin