Przed przerwą na turniej EIHC hokeiści ECB Zagłębia Sosnowiec zapisali kolejne trzy punkty na swoim koncie pokonując w Karwinie JKH GKS Jastrzębie.
– Wydaje mi się, że całkiem przyzwoicie weszliśmy w ten mecz. Pojawiła się jednak chwila nieuwagi, a przeciwnik to wykorzystał i zdobył bramkę. W drugiej tercji po obu stronach pojawiło się dużo wykluczeń więc to tempo automatycznie się zmieniło. Mieliśmy swoje szanse w przewadze i fajnie, że udało nam się je wykorzystać. Dużo w tym meczu było sprawdzanych sytuacji i ta gra się dłużyła. W końcówce pokazaliśmy jednak charakter i „serducho” co dało nam ostatecznie trzy punkty – podsumował spotkanie drugi trener Zagłębia, Mikołaj Łopuski.
Trze trzy punkty mogą być dla naszej bardzo cenne przed zbliżającymi się rozgrywkami play-off.
– Takie spotkanie to dobra nauka dla nas na przyszłość. Jastrzębie bardzo dobrze broniło się we własnej tercji, zawodnicy pilnowali tej przestrzeni przed bramką nastawiając się przy tym na grę z kontrataku. Był to mecz na styku więc ważną rolę odegrały w nim formacje specjalne – dodał Łopuski.

Przed nami kilka dni przerwy. Zawodnicy odpoczną od treningów, a część z nich wróciła na ten czas do swoich krajów.
– Mamy teraz kilka dni przerwy, do treningów wrócimy 7 lutego. Zawodnicy mają rozpisane plany treningowe przygotowane w taki sposób, by nabrać świeżości. Będzie to jednak aktywny wypoczynek – kontynuował asystent Matiasa Lehtonena.
Czy po przerwie drużyna będzie już w pełnym składzie?
– Myślę, że idzie to w dobrym kierunku. Chłopaki, którzy mają drobne urazy trenują cały czas pod okiem Mateusza i z każdym dniem czują się lepiej więc optymistycznie patrzymy w tamtą stronę i liczymy na ich powrót po przerwie – zakończył Łopuski.