Za nami cztery spotkania Polski na Mistrzostwach Świata Dywizji IA. Defensor ECB Zagłębia Sosnowiec podsumował wygraną z Japonią.
– Japonia to rywal, który gra szybki hokej. Zawodnicy ci są bardzo zwrotni więc nie był to łatwy mecz. Po spotkaniach z wyżej notowanym rywalem to nastawienie na te pozostałe mecze jest trochę inne gdyż trzeba się jeszcze bardziej postawić przeciwnikowi i pokazać swój hokej. W pierwszej tercji nie dostosowaliśmy się zbytnio do ich gry jednak później narzuciliśmy już swój styl – podsumował mecz Karol Biłas.

Na sosnowieckiej arenie ponownie wyprzedane zostały wszystkie bilety.
– Fajnie jest grać przed własną publicznością. Są tutaj nasze rodziny i przyjaciele i na pewno jest to duży plus, który mamy w tym sosnowieckim turnieju – dodał „Biłek”.
Piątek to ostatni dzień turnieju. Polacy są w stanie wywalczyć awans do elity jednak muszą także spoglądać na pozostałe pojedynki.
– Szkoda tego meczu z Francją i tego rozluźnienia w meczu z Kazachstanem gdyż nasz dorobek punktowy mógłby być lepszy. Przed nami mecz z Litwą, do którego musimy podejść jak do każdego innego pojedynku w tym turnieju. Musimy spoglądać też na pozostałe wyniki ostatniego dnia jednak my sami musimy powalczyć o komplet punktów i zrobić swoje na lodzie – zakończył Biłas.