Stadion Zimowy, ArcelorMittal Park 2024-11-26 19:00
DNI
GODZ
MIN
NAJNOWSZE
2024-11-26 19:00
Tauron Hokej Liga
EC Będzin Zagłębie Sosnowiec
Texom STS Sanok
2024-11-22 18:00
Podhale Nowy Targ
Zagłębie Sosnowiec Sp. z o. o., Plac Zagłębia 2 41-219 Sosnowiec Tel: +48 577-020-208 E-mail: *protected email*
Hokeiści Zagłębia w dwóch weekendowych spotkaniach przegrali po rzutach karnych. Podobnie jak w piątek w Krakowie dzisiaj w pojedynku z GKS Tychy do wygranej zabrakło dwóch minut.
Wynik pojedynku bardzo szybko gdyż już w drugiej minucie otworzył Filip Starzyński, który z najbliższej odległości wpakował krążek do bramki. Radość przyjezdnych trwała jednak krótko bowiem 31 sekund później trafieniem odpowiedział Jewgienij Nikiforow, który strzałem z ostrego kąta pokonał Kamila Lewartowskiego. W ósmej minucie Zagłębie mogło wyjść na prowadzenie jednak krążek po strzale Jarosława Rzeszutko odbił się od słupka. W odpowiedzi szybką kontrę przeprowadził Bartłomiej Jeziorski, który posłał „gumę” między parkanami Michała Czernika. Chwilę później bliski szczęścia był Christian Mroczkowski, jednak w indywidualnym najeździe nie zdołał pokonać bramkarza Zagłębia.
Na początku drugiej odsłony sosnowiczanie mogli doprowadzić do wyrównania jednak Dominik Nahunko uderzył nad poprzeczką. W połowie spotkania tyszanie w trójkowej kontrze mogli podwyższyć jednobramkowe prowadzenie, lecz kapitalną paradą Michała Kotlorza powstrzymał Czernik. Pod koniec tercji miejscowi doprowadzili do wyrównania, a na listę strzelców wpisał się Jarosław Rzeszutko.
Goście ponownie wyszli na prowadzenie w 48 minucie meczu, a krążek przy słupku z ostrego kąta posłał Dienis Sierguszkin, który zmieścił go w pozostawioną przez bramkarza Zagłębia lukę. Na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry na tablicy świetlnej ponownie pojawił się remis, a Lewartowskiego w podwójnej przewadze pokonał Nikiforow uderzając w okienko. Cztery minuty później Zagłębie po raz pierwszy w dzisiejszym meczu wyszło na prowadzenie, a grę w liczebnej przewadze wykorzystał ponownie Rzeszutko. Na trzy minuty przed końcową syreną Michał Czernik obronił rzut karny wykonywany przez Sierguszkina, jednak zmasowane ataki w końcówce dały tyszanom remis. Na listę strzelców wpisał się Mroczkowski, który uciszył sosnowiecką publiczność.
W dogrywce kapitalną szansę na zakończenie meczu miał Aleksandr Wasiljew, lecz w sytuacji sam nie zdołał pokonać Lewartowskiego. W rzutach karnych lepsi o jedno trafienie byli goście, którzy zainkasowali dwa punkty. Sosnowiczanie podobnie jak w piątek muszą zadowolić się tylko jednym oczkiem.
Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy 4:5 k. (1:2, 1:0, 2:2, d.0:0, 1:2)
0:1 – Filip Starzyński – Bartłomiej Pociecha (01:41), 1:1 – Jewgienij Nikiforow (02:12), 1:2 – Bartłomiej Jeziorski – Jegor Fieofanow (09:51), 2:2 – Jarosław Rzeszutko – Damian Piotrowicz (38:45), 2:3 – Dienis Sierguszkin – Jegor Fieofanow (47:22), 3:3 – Jewgienij Nikiforow – Aleksandr Wasiljew, Tomasz Kozłowski (50:39, 5/3), 4:3 – Jarosław Rzeszutko (55:29, 5/4), 4:4 – Christian Mroczkowski – Michael Cichy (58:10). 4:5 – Alex Szczechura – decydujący rzut karny
Rzuty karne:
Zagłębie: Jewgienij Nikiforow (-), Aleksandr Wasiljew (-), Jarosław Rzeszutko (-), Martin Przygodzki (+), Bartłomiej Bychawski (-). GKS Tychy: Jegor Fieofanow (-), Michael Cichy (+), Christian Mroczkowski (-), Dienis Sierguszkin (-), Alexander Szczechura (+)
Sędziowali: Patryk Kasprzyk, Paweł Kosidło (główny) – Michał Gerne, Wojciech Moszczyński (liniowi). Minuty karne: 4-14. Strzały: 35-42.
Zagłębie: Czernik – Khoperia, Syrojeżkin; Nikiforow, Wasiljew (2), Blanik – Bychawski, Jaśkiewicz; Piotrowicz (2), Rzeszutko, Przygodzki – Luszniak, Mickiewicz; Sikora T. Kozłowski, Nahunko oraz Gniewek, Wysocki, Piotrowski, Kasprzyk.
GKS: Lewartowski – Seed, Bizacki (2); Szczechura (2), Cichy (2), Mroczkowski – Smirnow (2), Karkls (2), Sierguszkin, Fieofanow, Gruźla – Biro, Pociecha; Gościński, Starzyński, Jeziorski – Kotlorz, Michałowski (4); Marzec, Galant, Wróbel.
Zagłębie Sp. z o. o., Plac Zagłębia 2 41-219 Sosnowiec