Drużyna ECB Zagłębia Sosnowiec w piątym meczu ćwierćfinałowym pokonała BS Polonię Bytom 6:2 i wygrała całą serię 4:1. Tym samym nasz zespół po 16 latach przerwy zagra w półfinale play-off.
Już w drugiej minucie meczu sosnowiczanie mogli otworzyć wynik jednak Jakub Wanacki zbyt długo zastanawiał się będąc przed bramką i ostatecznie posłał krążek obok słupka. Dwie minuty później goście zagrali w liczebnej przewadze co bardzo szybko zamienili na premierowe trafienie. Lewą stroną przejechał Pawło Padakin, który szybkim strzałem przy słupku zaskoczył Niilo Halonena. Minutę później to Zagłębie stanęło przed szansą na doprowadzenie do wyrównania grając w przewadze i tak właśnie się stało za sprawą Joni Piipponena, który z bliska wykończył akcję sosnowiczan. W 8 minucie Michał Naróg został nieprzepisowo zaatakowany przez Michała Zająca przy bandzie, za co zawodnik Polonii otrzymał karę meczu. Podczas pięciominutowej przewagi jako jedyny do siatki trafił Aleksi Hamalainen, który wypalił zza linii bulika w samo okienko. W 17 minucie sosnowiczanie podwyższyli swoje prowadzenie za sprawą Miika Roine, który dobił próbę Piiponena i sosnowiczanie zjechali na przerwę z przewagą dwóch goli.

Początek drugiej tercji to wykluczenie dla Roine i kolejna przewaga dla gości, którą kapitalnie wykorzystał nie napastnik Polonii, a Joni Piiponen strzelając gola w liczebnym osłabieniu. Chwilę później w sytuacji sam na sam z Djaczenką znalazł si Roine jednak został skutecznie zatrzymany. W kolejnej akcji z najazdu swoich sił próbował Matthew Sozanski, po którego akcji krążek odbił się od Djaczenki. Przyjezdni odpowiedzieli trafieniem na trzy minuty przed końcem tercji, a krążek pod poprzeczkę pięknym strzałem skierował Christian Mroczkowski. Chwilę próbował także Piotr Bajon, lecz trafił z bliska w Halonena. Zagłębie także miało swoją szansę, jednak po uderzeniu Jere-Matias Alanena guma o centymetry minęła słupek.

Na początku trzeciej tercji krążek znalazł się w bramce Polonii za sprawą Jonasa Enluda jednak sędziowie potrzebowali sprawdzić tą sytuację na wideo gdyż rywale sygnalizowali wysoki kij Fina. Ostatecznie trafienie zostało uznane. W 51 minucie w sytuacji sam na sam z Halonenem znalazł się Mroczkowski jednak nie trafił w światło bramki. Dwie minuty później kapitalnym uderzeniem popisał się Aron Chmielewski, który wypalił pod spojenie słupka z poprzeczką i na tablicy wyników obok herbu Zagłębia pojawiła się szóstka.

Kolejne minuty nie przyniosły żadnego trafienia i to sosnowiczanie po 16 latach awansowali do półfinału play-off.
ECB Zagłębie Sosnowiec – BS Polonia Bytom 6:2 (3:1, 1:1, 2:0)
Bramki:
0:1 Pawło Padakin – Leevi Karjalainen (03:49, 5/4)
1:1 Joni Piipponen – Michał Naróg, Miika Roine (05:38, 5/4)
2:1 Aleksi Hämäläinen – Victor Björkung, Jere-Matias Alanen (08:49, 5/4)
3:1 Miika Roine – Joni Piipponen, Jonas Enlund (17:20, 5/4)
4:1 Joni Piipponen – Michał Bernacki (22:53, 4/5)
4:2 Christian Mroczkowski – Leevi Karjalainen (38:52)
5:2 Jonas Enlund – Aleksi Hämäläinen, Victor Björkung (43:35)
6:2 Aron Chmielewski – Victor Björkung, Jere Jokinen (52:32)
Sędziowali: Rafał Noworyta, Michał Baca
Minuty karne: 6-31
Strzały: 36-28
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 4:1 dla Zagłębia Sosnowiec. Awans Zagłębia do półfinału.
Widzów: 2833 (wyprzedano)
Zagłębie: N. Halonen – M. Sozanski,, B. Ciura, J. Jokinen, A. Hämäläinen (2), J. Enlund – M. Naróg, J. Wanacki, A. Chmielewski, M. Roine (2), J. Piipponen- M. Kotlorz, V. Björkung, V. Sirkiä, J. Alanen, S. Brynkus – O. Krawczyk, J. Sołtys, M. Bernacki, E. Kaczyński, A. Gromadzki (2).
Polonia: B. Djaczenko – D. Załamaj, K. Górny, M. Lehtimäki, D. Jarosz, R. Sawicki – L. Karjalainen, E. Ošenieks, A. Bujalski, C. Mroczkowski, P. Padakin- S. Bieniek, J. Kamienieu, P. Wybiral (2), A. Karasiński, M. Zając (25) – D. Musioł, M. Proczek, T. Petrażycki, M. Saroka (2), J. Musioł (2) oraz P.Bajon.