DO MECZU POZOSTAŁO:

DNI

GODZ

MIN

2026-02-13 19:00

<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header-hokej.php</b> on line <b>263</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header-hokej.php</b> on line <b>265</b><br />
h

Strona główna / Hokej Aktualnosci / Aktualności / Emocje w Oświęcimiu, punkt dla Zagłębia

Emocje w Oświęcimiu, punkt dla Zagłębia

25 stycznia 2026

Rzuty karne wyłoniły zwycięzcę dzisiejszego spotkania w Oświęcimiu. Ostatecznie w serii najazdów lepsi okazali się hokeiści KS Unii Oświęcim, którzy wygrali 4:3.

Pierwszy celny strzał już w 21 sekundzie oddali sosnowiczanie, a próbę Joni Piipponena pewnie zatrzymał Linus Lundin. W czwartej minucie uderzeniem z bliska wynik mógł otworzyć Aron Chmielewski jednak krążek po strzale naszego napastnika parkanem odbił bramkarz miejscowych. W odpowiedzi Daniel Olsson Trkulja przejechał lewą stroną tafli i trafił wprost w maskę Macieja Miarki. W 8 minucie gospodarze po raz pierwszy zagrali w liczebnej przewadze. Podczas gdy dwuminutowe przewinienie na ławce kar odsiadywał Viktor Bjorkung gorąco zrobiło się pod naszą bramką. Bliski otwarcia wyniku był Ville Heikkinen, lecz krążek po jego silnym strzale odbił się od słupka. Chwilę później krążek znalazł się jednak w bramce Zagłębia za sprawą Nicka Moutrey’a, który dopadł do odbitego przez Miarkę krążka i skierował go za linię bramkową. W 11 minucie ponownie zadźwięczał element naszej bramki po strzale Trkulji. Cztery minuty później swojej szansy szukał Jan Sołtys, który wyjechał z szybką kontrą jednak uderzył wysoko nad bramką. W końcówce miejscowi zamknęli naszą drużynę we własnej tercji jednak wynik po dwudziestu minutach nie zmienił się.

Druga tercja zaczęła się od porządnego zamieszania pod bramką Zagłębia, które ostatecznie zakończył Miarka mrożąc gumę. Dwie minuty później gospodarze zdobyli drugiego gola. Krążek po mocnym strzale Andreasa Soderberga odbił się od słupka i wpadł za linię bramkową. Sosnowiczanie szybko próbowali zmniejszyć dystans do rywala. Składną akcję próbował mocnym strzałem wykończyć Michał Naróg jednak krążek po jego strzale do ciała przycisnął bramkarz Unii. W 28 minucie po jednej z akcji ucierpiał Bjorkung, który po chwili musiał zejść do szatni z grymasem bólu na twarzy. W 31 minucie padła kontaktowa bramka, a na listę strzelców wpisał się Jakub Wanacki, który huknął zza linii bulika i zaskoczył Lundina. Idąc za ciosem chwilę później podopieczni Matiasa Lehtonena doprowadzili do wyrównania. Grając w liczebnej przewadze Väinö Sirkiä wypalił w okienko nie dając większych szans na reakcję Lundinowi. Kolejne minuty tercji to akcje po obu stronach tafli. W 36 minucie z prawej strony słupek ostemplował Sebastian Brynkus, a po przejęciu krążka w poprzeczkę przymierzył Mika Partanen. W końcówce szansę na wyprowadzenie naszego zespołu na prowadzenie miał Jere-Matias Alanen, lecz mając odsłoniętą już bramkę podczas przewagi nie trafił w światło bramki.

W 42 minucie kolejną szansę miał Alanen jednak stojąc samotnie przed bramką posłał krążek w siatkę okalającą oświęcimską taflę. Trzy minuty później Aleksander Peresunko wykorzystał liczebną przewagę oraz zamieszanie pod naszą bramką i wcisnął krążek za linię bramkową radując miejscowych kibiców. Odpowiedź Zagłębia nastąpiła w 50 minucie meczu gdy Karol Biłas szybkim i mocnym strzałem doprowadził do wyrównania. Na trzy minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Piiponen zagrał ciałem przy bandzie, a po analizie wideo sędziowie uznali, że nałożą na naszego napastnika dwie karne minuty. W 59 minucie meczu krążek znalazł się bramce Zagłębia po strzale Reece Scarletta. Sędziowie po analizie nie uznali gola gdyż został on zdobyty ręką.

W dogrywce ważnym momentem była kara nałożona na naszego bramkarza. Dzięki temu miejscowi zagrali w przewadze. Bliski szczęścia był Peresunko jednak krążek po jego uderzeniu uderzył w poprzeczkę. Kolejne akcje nie przyniosły rozstrzygnięcia więc potrzebna była seria rzutów karnych. W nich lepsi o jedno trafienie okazali się miejscowi, a jedyne trafienie dla Zagłębia zaliczył Jere Jokinen.

KS Unia Oświęcim – ECB Zagłębie Sosnowiec 4:3 (1:0, 1:2, 1:1, d. 0:0, k. 2:1)

Bramki:

1:0 Nick Moutrey – Mika Partanen, Reece Scarlett (08:49, 5/4),

2:0 Andreas Söderberg – Radosław Galant (22:49),

2:1 Jakub Wanacki – Aleksi Hämäläinen, Joni Piipponen (30:32),

2:2 Väinö Sirkiä – Jere Jokinen (33:31, 5/4),

3:2 Ołeksandr Peresunko – Daniel Olsson Trkulja, Ville Heikkinen (44:11, 5/4),

3:3 Karol Biłas – Adrian Gromadzki, Aleksi Hämäläinen (49:28),

4:3 Ville Heikkinen (65:00, Karny decydujący).

Karne dla Zagłębia: Sozanski (-), Chmielewski (-), Jokinen (+), Alanen (-), Piipponen (-)

Sędziowali: Marcin Polak i Paweł Breske.

Minuty karne: 6-10.

Strzały: 45-28.

Widzów: 3000.

Unia Oświęcim: L. Lundin – A. Söderberg, J. Morrow, D. Olsson Trkulja, O. Peresunko – R. Scarlett, R. Diukow (4);M. Partanen, V. Heikkinen, E. Ahopelto – J. Kubeš, L. Matthews (2);M. Kasperlík, R. Rác, K. Prokopiak -M. Mościcki;A. Prusak, R. Galant, M. Kusakoraz A. Ziober.

Zagłębie: M. Miarka (2) – M. Sozanski, B. Ciura;J. Jokinen, A. Hämäläinen(2), J. Piipponen (2) – M. Naróg, J. Wanacki;A. Chmielewski, M. Roine, A. Gromadzki – K. Biłas, V. Björkung (2);V. Sirkiä, J. Alanen (2), S. Brynkus – O. Krawczyk, M. Kotlorz;M. Bernacki, E. Kaczyński, J. Sołtys.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin