Od zwycięstwa ćwierćfinałową batalię rozpoczęli hokeiści ECB Zagłębia Sosnowiec. Przed kompletem publiczności nasza drużyna pokonała BS Polonię Bytom 4:1.
Sosnowiczanie bardzo dobrze rozpoczęli to sobotnie spotkanie co udokumentowali trafieniem w ósmej minucie meczu. Lewą stroną pomknął Väinö Sirkiä i szybkim strzałem nie dał szans Bogdanowi Djaczence. Warto wspomnieć, że drugą asystę przy tej bramce zaliczył nasz bramkarz. W 11 minucie podopieczni Matiasa Lehtonena prowadzili już dwoma bramkami za sprawą Jere-Matiasa Alanena, który wykończył akcję Sebastiana Brynkusa i skierował gumę do odsłoniętej bramki podczas gry w liczebnym osłabieniu. Goście groźnie zaatakowali w 14 minucie meczu jednak z bliska wprost w Niilo Halonena trafił Christian Mroczkowski. W końcówce kolejną szansę mieli goście jednak leżąc już na lodzie krążek zakrył bramkarz Zagłębia. Równo z syreną końcową doszło do krótkiej wymiany zdań po zagraniu Bartosza Ciury, który został odesłany na ławkę kar.

Druga tercja nie przyniosła zmiany rezultatu. Mimo szans z obu stron akcji wartych odnotowania nie było zbyt wiele. Po stronie gości aktywny był Andrij Bujalski jednak trafił wprost w Halonena. W szeregach gospodarzy aktywni byli z kolei Joni Piipponen, Alanen oraz Adrian Gromadzki.

W trzeciej odsłonie sosnowiczanie mieli sporo szczęścia, gdyż rywale ostemplowali słupek lub przestrzelili mając przysłowiową „stówę”. Na 10 minut przed końcem regulaminowego czasu gry padło kontaktowe trafienie za sprawą Mroczkowskiego, który wykończył akcję kolegów i będą przed bramką strzelił przy słupku. Bramka ta dała „wiatr w skrzydła” drużynie gości, którzy szybko dążyli do wyrównania. Tak się jednak nie stało, a szybka kontra dała Zagłębiu trzecie trafienie. W rolę snajpera wcielił się Matthew Sozanski, który znalazł się sam na sam z bramkarzem przyjezdnych i pięknie wypalił w okienko. Wynik meczu strzałem do pustej bramki ustalił Dominik Nahunko.

W rywalizacji do czterech zwycięstw sosnowiczanie prowadzą 1:0. Kolejne spotkanie już jutro w Sosnowcu o godzinie 18:00.
ECB Zagłębie Sosnowiec – BS Polonia Bytom 4:1 (2:0, 0:0, 2:1)
Bramki:
1:0 Väinö Sirkiä- Sebastian Brynkus, Niilo Halonen (07:46)
2:0 Jere-Matias Alanen – Sebastian Brynkus (10:30, 4/5)
2:1 Christian Mroczkowski – Andriej Bujalski, Pawło Padakin (49:56)
3:1 Matthew Sozanski – Jere Jokinen, Aleksi Hämäläinen (54:38)
4:1 Dominik Nahunko – Michał Kotlorz (59:54 – do pustej bramki)
Sędziowali: Paweł Kosidło,Wojciech Czech (główni), Michał Żak,Dawid Kubiszewski (liniowi)
Minuty karne: 6-6
Strzały: 30-30
Widzów: 2833 (wyprzedano)
Zagłębie: N. Halonen – M. Sozanski, B. Ciura(2), J. Jokinen (2), A. Hämäläinen, J. Piipponen – M. Naróg, J. Wanacki, A. Chmielewski, J. Enlund (2), M. Roine – K. Biłas, V. Björkung, V. Sirkiä, J. Alanen, S. Brynkus – D. Nahunko, M. Kotlorz , A. Gromadzki, E. Kaczyński, M. Bernacki.
Polonia: B. Djaczenko – D. Załamaj, K. Górny, M. Lehtimäki, D. Jarosz, R. Sawicki – L. Karjalainen, E. Ošenieks, A. Bujalski, C. Mroczkowski(2), P. Padakin – S. Bieniek (2), J. Kamienieu
(2), P. Wybiral, A. Karasiński, M. Zając – D. Musioł, M. Proczek, T. Petrażycki, M. Saroka, J. Musioł.