DO MECZU POZOSTAŁO:

DNI

GODZ

MIN

2024-03-02 18:00

<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header-hokej.php</b> on line <b>263</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header-hokej.php</b> on line <b>265</b><br />
h

Strona główna / Hokej Aktualnosci / Aktualności / „Rzeszut” katem Cracovii

„Rzeszut” katem Cracovii

7 października 2021

Od zwycięstwa drugą rundę rozpoczęli hokeiści Zagłębia. Bramkę na wagę trzech punktów na minutę przed końcem meczu zdobył Jarosław Rzeszutko.

Sosnowiczanie chcieli „odbić” sobie porażkę z pierwszej rundy, gdy w Krakowie przegrali po rzutach karnych. Zadanie to nie było jednak łatwe gdyż w piątej minucie goście objęli prowadzenie. Po zagraniu zza bramki Mateusza Bezwińskiego krążek między parkanami Michała Czernika posłał Iwan Jacenko. Prowadzenie przyjezdnych utrzymywało się do 17 minuty meczu gdyż wtedy po szybkiej kontrze krążek w okienko bramki „Pasów” posłał najnowszy nabytek Zagłębia – Lukas Lundvald. Dla Duńczyka było to pierwsze trafienie w barwach sosnowiczan.

Na początku drugiej tercji podopieczni Grzegorza Klicha mogli wyjść na prowadzenie jednak Aleksandr Wasiljew uderzył w poprzeczkę. W odpowiedzi w sytuacji sam na sam znalazł się Jakub Muller jednak trafił wprost w Czernika. Bramkarz Zagłębia skapitulował jednak w 30 minucie meczu gdy krążek wrzucony zza bramki do siatki z powietrza przekierował Erik Němec. Warto wspomnieć, że trafienie to zostało uznane po analizie wideo.

Podopieczni Grzegorza Klicha stwarzali groźne sytuacje jednak jak we wcześniejszych spotkaniach w finalnych momentach akcji brakowało skuteczności. To zmieniło się w 46 minucie gdy po wygranym buliku krążek pod poprzeczkę posłał Jewgienij Nikiforow. Gdy sosnowiczanie zaczęli nabierać przysłowiowego wiatru w żagle wtedy pod bramką Cracovii doszło do przepychanek po jednej z akcji. Efektem spięcia była kara meczu dla  Michaiła Syrojeżkina, który według arbitrów zaatakował rywala głową. Pięciominutowe osłabienie nie dało jednak Cracovii zwycięskiego trafienia.

Na minutę przed końcem meczu krążek po strzale Martina Przygodzkiego do bramki przekierował Jarosław Rzeszutko powodując ogromną wrzawę na trybunach. Mimo gry bez bramkarza gościom nie udało się doprowadzić do remisu i to Zagłębie mogło cieszyć się z kompletu jakże upragnionych punktów.

Zagłębie Sosnowiec – Comarch Cracovia 3:2 (1:1, 0:1, 2:0)

0:1 – Iwan Jacenko – Mateusz Bezwiński, Artiom Woroszyło (04:25),
1:1 – Lukas Lundvald (16:53),
1:2 – Erik Němec – Damian Kapica, Jiří Gula (29:20),
2:2 – Jewgienij Nikiforow – Aleksandr Wasiljew (45:33),
3:2 – Jarosław Rzeszutko – Martin Przygodzki, Damian Piotrowicz (59:00).

Sędziowali: Michał Baca, Paweł Breske (główni) – Mateusz Bucki, Rafał Noworyta (liniowi)
Minuty karne: 31 (w tym 5+20 za atak głową dla Michaiła Syrojeżkina) – 12 (w tym 2 minuty kary technicznej).
Strzały: 42-40 (13-11, 13-12, 16-16).
Widzów: 500.

Zagłębie: Czernik – Naróg, Syrojeżkin (27); Lundvald, Wasiljew (2), Nikiforow – Bychawski, Jaśkiewicz (2); Piotrowicz, Rzeszutko, Przygodzki – Khoperia, Mickiewicz; Dubinin, Kozłowski, Nahunko – Piotrowski, Sikora, Blanik.

Cracovia: Pieriewozczikow – Gula, Šaur; Němec, Bodrow, Kapica (2) – Dudaš  (4), Müller; Csamangó, Kamiński (2), Brynkus – Gosztyła, Kinnunen; Bezwiński (2), Jacenko, Woroszyło oraz Augustyniak, Dziurdzia i Jaracz.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin