Strona główna / Hokej Aktualnosci / Aktualności / Trzy punkty w Krakowie! Czyste konto Spěšnego

Trzy punkty w Krakowie! Czyste konto Spěšnego

1 lutego 2024

Zagłębie Sosnowiec przełamało złą passę i zainkasowało komplet punktów w Krakowie. Czyste konto w tym pojedynku zachował nasz bramkarz – Partik Spěšný. Jedynego gola w tym meczu zdobył Riley Lindgren.

Pierwszy celny strzał dzisiejszego spotkania należał do hokeistów Zagłębia. Valtteri Niemi przejechał wzdłuż bramki i posłał krążek wprost w łapaczkę Filipa Krasanowskiego. W piątej minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Niemi jednak krążek po uderzeniu Fina do boku odbił bramkarz „Pasów”. W piątej minucie aktywnie grający dziś hokeiści Zagłębia otworzyli wynik meczu. Jako pierwszy na listę strzelców w tym meczu wpisał się Riley Lindgren, który posłał gumę po lodzie. W 7 minucie miejscowi mogli doprowadzić do wyrównania jednak podczas gry w liczebnej przewadze w słupek przymierzył Marek Spacek. W połowie tercji groźnym strzałem z najazdu popisał się Aapo Alapuranen, lecz finalnie krążek minął bramkę strzeżoną przez Patrika Spěšnego. Kolejne minuty premierowej odsłony były dość wyrównane jednak żadna z drużyn nie wypracowała już w niej akcji, która przyniosłaby bramkę.

Na początku drugiej tercji kapitalną szansę na podwyższenie prowadzenia miał Vlastimil Dostalek, jednak krążek po uderzeniu nowego zawodnika Zagłębia padł łupem bramkarza miejscowych. W połowie spotkania stratę krążka przez Olafa Włodarę na gola powinien zamienić Adam Raska, lecz jego akcję skutecznie powstrzymał Spěšný. Bramkarz Zagłębia uratował swój zespół również w 37 minucie mecz gdy wybronił kolejny strzał rywala, który był z nim oko w oko. Tym razem krążek uderzał Martin Kasperlik.

Roman Szturc i Olli Valtola na samym początku ostatniej odsłony stanęli przed szansą na podwyższenie wyniku jednak strzały naszych zawodników okazały się zbyt czytelne dla bramkarza rywali. W 43 minucie trójkowej kontry „Pasów” nie wykorzystał Daniel Krenzelok, a była to kolejna dogodna szansa dla podopiecznych Rudolfa Rohacka. Mijające minuty płynęły na korzyść Zagłębia, które starało się utrzymać korzystny wynik. I wyczyn ten się udał! Nasza drużyna przetrwała końcowe oblężenie i po kilku ładnych latach w końcu wywozi komplet punktów z Krakowa.


Comarch Cracovia – Zagłębie Sosnowiec 0:1 (0:1, 0:0, 0:0)

0:1 – Riley Lindgren – Marek Charvát (05:04).

Minuty karne: 2-2

Strzały: 20-21

Widzów: 650

Sędziowali: Patryk Kasprzyk (główny), Wojciech Wrycza (główny), Igor Dzięciołowski (liniowy), Michał Kłosiński (liniowy)

Cracovia: Krasanovský – Ježek, Motloch; Vildumetz, Raška, Špaček – Žůrek, Kunst; Aapo, Lundgren, Berling – Jalasvaara, Krenželok; Kasperlík, Sawicki, Kapica – Bieniek, Dziurdzia; Mocarski, Bezwiński, Brynkus.

Zagłębie: Spěšný – Naróg, Saur; Szturc, Tyczyński, Krężołek – Charvát, Włodara; Salo, Valtola, Niemi – Andrejkiw, Krawczyk; Dostalek, Nahunko, Lindgren – Bernacki, Bucenko, Kozłowski oraz Karasiński.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin