Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Górnik 09 Mysłowice – Zagłębie II Sosnowiec 0:5 (0:0). Brat ograł… brata

Górnik 09 Mysłowice – Zagłębie II Sosnowiec 0:5 (0:0). Brat ograł… brata

30 kwietnia 2022

Druga drużyna Zagłębia w imponującym stylu wygrała na Kresowej z Górnikiem 09 Mysłowice 5:0, pełniąc rolę gościa… W sytuacji, gdy nasi rywale remontują swoje boisko, mecz odbył się w Sosnowcu, a jego gospodarzem był Górnik 09.

 

Foto: Rafał Sacha

Mysłowiczanie mieli w składzie dwóch znanych z boisk ekstraklasy zawodników, którzy jednak najlepsze lata mają już dawno za sobą… Dawid Janczyk ma nawet na koncie występy w reprezentacji Polski, z kolei Sławomir Pach grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w barwach Zagłębia z Lubina i Sosnowca. Jeśli chodzi o Janczyka to jego bezpośredni rywal, Sebastian Kopeć po prostu nakrył go czapką, nie dając mu w zasadzie powąchać piłki. Z kolei Pach ma już 42 lata i grał głównie swoim doświadczeniem, nie biegając za wiele.

W I połowie wspomniany Janczyk mógł nawet wyprowadzić swój zespół na prowadzenie, posyłając piłkę w sytuacji sam na sam z Oliwierem Dubielakiem do naszej bramki. W ostatniej chwili wybił ją jednak sprzed linii bramkowej Emil Kłosek. Później dogodne okazje golowe mieli Kopeć, Alex Tanque czy też Mateusz Popczyk, ale piłka nie chciała wpaść do bramki Górnika 09.

Ze zrozumiałych względów tylko 45 minut grał Łukasz Turzyniecki, który wystąpił pierwszy raz w tym roku po wcześniejszej kontuzji i zabiegu operacyjnym. „Turzyk” zagrał obiecująco i – być może – jeszcze w tym sezonie zdąży wrócić do Fortuna 1 Ligi. Jego młodsi koledzy chcieliby z kolei awansować do IV ligi i konsekwentnie realizują ten cel.

Po przerwie, zgodnie z przewidywaniami, goście zaczęli oddychać rękawami i w końcu rozwiązał się worek z bramkami. Festiwal golowy rozpoczął Alex Tanque, który wykorzystał pewnie jedenastkę, podyktowaną za rękę w polu karnym jednego z rywali, a zakończył Michał Barć. Jego piękne uderzenie z dalszej odległości było przedniej marki. Dodajmy, że w drugiej połowie na boisku pojawił się Adrian Troć, który popisał się golem zdobytym z kąta zerowego i wieloma udanymi akcjami indywidualnymi.

– Wygraliśmy dokładnie w takim samym stosunku, jak w poprzednim meczu z Wojkowicami i oby tak było do końca. Mieliśmy dobrze rozpracowanego rywala, wiedzieliśmy wszystko o Janczyku i Pachu, dzięki właściwej analizie oni sobie nie pograli. Po prostu wyeliminowaliśmy ich z gry. Bardzo ważne było to, że byliśmy dobrze przygotowani motorycznie do spotkania i w drugiej połowie panowaliśmy całkowicie na boisku – cieszył się z wyniku i gry trener Damian Nowak, opiekun naszej „Dwójki”.

Co ciekawe, w ekipie rywali grał jego brat Marcin Nowak. W tym bratobójczym pojedynku nie było wątpliwości, kto jest lepszy… We wtorek 3 maja drugi zespół Zagłębia gościć będzie na Kresowej Źródło Kromołów.

Górnik 09 Mysłowice – Zagłębie II Sosnowiec 0:5 (0:0)

0:1 Alex Tanque, 54 minuta (rzut karny)
0:2 Adrian Troć, 66 minuta
0:3 Alex Tanque, 71 minuta (asysta: Emil Kłosek)
0:4 Jakub Kaczmarek, 74 minuta (asysta: Adrian Troć)
0:5 Michał Barć, 90+2 minuta (asysta: Adrian Troć)

Górnik 09: Jaszczyk – Majewski, Borowski, Bundzyło, Janicki – M. Nowak, De Azevedo, Lenert, Pach, Wask – Janczyk.
Rezerwa: Kaczyński, Guirian, Siwecki, Widurski, Adamczyk.

Zagłębie II: Dubielak – Chęciński, Kopeć (75’ Uthke-Nowak), Kłosek – Turzyniecki (46’ Kaczmarek), Hałatek (77’ P. Wybański), Barć, Kozłowski (78’ Mociak) – Terbalyan, Popczyk (46’ Troć), Alex Tanque (78’ Janosz).

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin