Podsumowanie czwartego spotkania play-off przez jednego z napastników Zagłębia Sosnowiec.
– Walczyliśmy jednak jak widać to nie wystarczyło. Na pewno nie można powiedzieć, że zabrakło nam sił w tej dogrywce. W play-offach jest to taka część spotkania gdzie należy być skoncentrowanym na dwieście procent i skupionym na grze. Jak wszyscy widzieliśmy poszedł gdzieś jeden strzał zablokowany przez napastnika. Krążek odbił się niefortunnie i rywal miał niemal sytuację do pustej bramki – podsumował poniedziałkowy mecz Kamil Sikora.

Skazywane na pożarcie Zagłębie wbrew opiniom fachowców stawia duży opór faworytowi.
– GKS to bardzo dobra drużyna, która zakończyła sezon zasadniczy na pierwszym miejscu więc z nią nie może zabraknąć ani na chwilę tej właśnie koncentracji. Tymi meczami udowodniliśmy, że walczymy i chcemy pokazać się z jak najlepszej strony. Dla siebie, dla kibiców i dla naszych rodzin. Po krótkiej przerwie przenosimy się do Katowic gdzie czekać nas będzie kolejny mecz – zakończył Sikora.
