Strona główna / Hokej Aktualnosci / Aktualności / Bartłomiej Bychawski: Nie było problemu z powrotem

Bartłomiej Bychawski: Nie było problemu z powrotem

8 sierpnia 2021

O pierwszym sparingu sosnowiczan, powrocie po rocznym rozbracie z zawodowym hokejem rozmawiamy z nowym defensorem Zagłębia Sosnowiec – Bartłomiejem Bychawskim.

Mimo porażki w Tychach chyba można powiedzieć, że pokazaliśmy się z dobrej strony?

Bartłomiej Bychawski: – Pokazaliśmy się z bardzo dobrej strony. GKS to klasowa drużyna jednak my nie mamy kompleksów i przyjechaliśmy powalczyć o zwycięstwo. Był to pierwszy mecz kontrolny i widać w nim było dużo błędów zarówno po jednej jak i drugiej stronie. Są to sparingi i wiadomo, że założenia są trochę inne. Nie musimy za wszelką cenę wygrywać w nich, tylko wdrażać się w tą grę i eliminować błędy, by było ich jak najmniej.

Ciężko było powrócić do treningów po rocznej przerwie?

– Zawsze jest ciężko wrócić do gry nawet po dwóch miesiącach. Można sobie wyobrazić jak to jest wrócić do gry po roku przerwy. Myślę jednak, że prowadzę się na tyle dobrze, że nie było problemu z tym, by wrócić do regularnych treningów. Miałem również możliwość trenowania na lodzie w trakcie tej przerwy więc nie było większego kłopotu.

Treningi to jednak chyba nie to samo co mecz?

– Wiadomo, że tęskniło się za meczami, gdyż treningi to jednak co innego. Grając w meczu wiadomo, że pojawia się jakaś lekka trema i dodatkowa adrenalina. Hokej sprawia mi przyjemność, lubię to co robię i o to w tym chodzi.

Wasza piątka kilkukrotnie punktowała w pojedynku z GKS Tychy. Znaleźliście już tzw „wspólny język” na lodzie?

– Myślę, że potrzebujemy jeszcze czasu, by rozumieć się na lodzie ale widać, że zaczyna się to już zazębiać. Mamy za sobą już trzy tygodnie na lodzie i widać, że zmierza to w dobrym kierunku.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin