Strona główna / Hokej Aktualnosci / Aktualności / Stadion Zimowy zdobyty

Stadion Zimowy zdobyty

6 października 2023

Zagłębie Sosnowiec doznało pierwszej ligowej porażki na własnym lodzie przegrywając w piątkowym starciu z GKS Tychy 0:2.

Pierwsza bramka piątkowego spotkania padła już w 20 sekundzie. Po strzale Filipa Komorskiego krążek między parkanami przepuścił Patrik Spěšný. Szybko stracona bramka zmotywowała hokeistów Piotra Sarnika do bardziej ofensywnego hokeja, jednak żaden z napastników sosnowiczan nie mógł znaleźć sposobu na Tomasa Fučíka. W dziewiątej minucie gospodarze wypracowali sobie najdogodniejszą szansę bramkową. W sytuacji sam na sam Dominik Nahunko został faulowany przez jednego z defensorów GKS Tychy za co został podyktowany rzut karny. Egzekutorem indywidualnego najazdu był Patryk Krężołek, jednak tą próbę pewnie powstrzymał Fučík. W kolejnych minutach gra się wyrównała, Zagłębie starało się doprowadzić do wyrównania jednak żaden z zawodników nie zdołał znaleźć drogi do bramki.

W drugiej tercji więcej groźnych akcji wypracowali miejscowi lecz w bramce gości ponownie kapitalnie spisywał się Fučík. Bliski szczęścia był Dominik Nahunko jednak krążek po jego strzale musnął słupek. Kolejna groźną akcję wyprowadził Damian Tyczyński, niestety guma po strzale napastnika Zagłębia odbiła się od poprzeczki. W 36 minucie goście wypracowali akcję, po której został podyktowany rzut karny. Przed szansą stanął Pavlo Padakin jednak ostatecznie nie zdołał posłać krążka w światło bramki. Kolejne minuty drugiej odsłony należały do Zagłębia, które przez prawie półtorej minuty grało w podwójnej przewadze. Mimo szans i kilku groźnych strzałów wynik nie zmienił się za sprawą bramkarza gości, który popisywał się pewnymi paradami.

Trzecia tercja swoim scenariuszem przypominała pozostałe dwie. Goście mieli optyczną przewagę zaś Zagłębie liczyło na grę z kontry. W 48 minucie podopieczni Adama Bagińskiego podwyższyli swoje prowadzenie za sprawą Bartłomieja Pociechy, który pięknym strzałem w okienko mówiąc potocznie ściągnął pajęczynę z bramki Spěšnego. W końcówce grając z przewagą dwóch zawodników (kara dla tyszan oraz wycofanie bramkarza) sosnowiczanie zamknęli rywala w tercji jednak ponownie zabrakło skutecznego wykończenia. Tym samym po raz pierwszy tym sezonie Zagłębie przegrało na własnym lodzie.

Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy 0:2 (0:1, 0:0, 0:1)

0:1 – Filip Komorski – Alan Łyszczarczyk, Olli Kaskinen (00:20),
0:2 – Bartłomiej Pociecha – Alan Łyszczarczyk, Bartłomiej Jeziorski (48:10),
Minuty karne: 8-10
Strzały: 30-29

Sędziowali: Michał Baca i Paweł Pomorzewski

Zagłębie: Spěšný – Charvát, Šaur; Szturc, Tyczyński, Krężołek – Stadel, Kotlorz; Nahunko, Valtola, Lindgren – Krawczyk, Naróg; Kozłowski, Bucenko, Bernacki – Andrejkiw; Sikora, Karasiński.

GKS Tychy: Fučík – Jaśkiewicz, Kaskinen; Jeziorski, Komorski, Łyszczarczyk – Nilsson, Pociecha; Gościński, Turkin, Korenczuk – Jaroměřský, Ciura; Padakin, Galant, Mroczkowski – Bryk, Bukowski, Krzyżek, Ubowski, Marzec.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin