Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Futbol Retro. Oni stali za historycznym awansem do I ligi!

Futbol Retro. Oni stali za historycznym awansem do I ligi!

21 marca 2023

W Futbolu Retro kontynuujemy cykl wspomnień o słynnych braciach. Tym razem przypominamy historię Józefa i Augustyna Pocwów, którzy stali za historycznym awansem do I ligi w 1954 roku.

 

Na zdjęciu: Stoją od lewej: Marian Masłoń, Józef Pocwa i Czesław Uznański.

Sezon 1954, piąty sezon w II lidze zaczął się dla piłkarzy Stali zgoła sensacyjnie. Nikt bowiem nie przypuszczał, że wyprawa do siedziby opolskiego spadkowicza z ekstraklasy przyniesie tak świetne efekty w postaci wygranej 4:1. Tym bardziej, że w pamięci wielu osób była wizyta w Opolu sprzed niespełna dwóch lat, gdy poniesiono druzgocącą klęskę 1:7.

GOŚCINNIE W CZELADZI

Następne mecze rozgrywane gościnnie na stadionie CKS Czeladź (obiekt przy Alei Mireckiego przechodził renowację) wywołały duże zainteresowanie kibiców. Szczególnie wygrana 1:0 z Górnikiem Zabrze przyniosła zadowolenie i pozycję lidera grupy. Niestety, w dalszej części rozgrywek sosnowiczanie grali w przysłowiową kratkę. O ile u siebie (w międzyczasie w meczu z Garbarnią powrócili na własne boisko) byli niepokonani, to z wyjazdów przywozili marną zdobycz. Pierwsza rundę zakończyli stalowcy na IV miejscu w tabeli. Z tym samym dorobkiem 13 punktów ciut wyższe lokaty okupowały Garbarnia i drugi spadkowicz – gdańska Lechia, liderem były Szombierki z 17 pkt.

Druga runda rozpoczęła się od mocnego akcentu. Najpierw przekonujące i pewne 4:1 z Tarnovią. Potem bezbramkowy remis po twardym boju w Zabrzu oraz gładkie 3:0 w Krakowie, po znakomitej zespołowej grze i licznym udziale kibiców z Zagłębia. Zwłaszcza wygrana na stadionie Garbarni była być może decydująca dla dalszej rywalizacji, gdyż porażka znacznie by oddaliła Stal od czołowych lokat. I wtedy do Sosnowca przyjechał lider z Bytomia, mający 2 pkt przewagi. Widownia, która wypełniła stadion niemal w komplecie oglądała pasjonujący mecz, niestety zakończony pechową porażką. Przez całe spotkanie zdecydowaną przewagę posiadali gospodarze. Na bytomską bramkę sunął atak za atakiem, co z tego jak, nic nie chciało wpaść do siatki. Gdy wydawało się już, że pojedynek na szczycie zakończy się bezbramkowo, jeden z nielicznych wypadów Szombierek przyniósł celny strzał, po którym Dziurowicz skapitulował. Ta niezasłużona porażka zmobilizowała jednak sosnowiczan i do końca sezonu nie przegrali już meczu!

Stal stanęła przed wielką szansą awansu do piłkarskiej elity, na który czekano niecierpliwie od kilku lat. Nie zaprzepaszczono tej okazji – 5:0 z Budowlanymi (Odrą) Opole oraz 7:1 na śniegu z Kolejarzem (Polonią) Warszawa mówią w zasadzie wszystko. W tym drugim zwycięstwie duży udział mieli Augustyn Pocwa i Paweł Krężel – obaj po trzy razy trafiali do bramki przeciwnika. Po tych meczach Stal usadowiła się na pierwszym miejscu w tabeli i faktem stał się pierwszy historyczny awans do I ligi! Sosnowiec ogarnęła euforia, zawodnicy i trener Włodzimierz Dudek stali się osobami bardzo popularnymi. Drużyna dorobiła się wielotysięcznej rzeszy wiernych kibiców.

AUGUSTYN POCWA – SPECJALISTA OD HAT–TRICKÓW!

Augustyn Pocwa – urodzony 29 maja 1930 w Mysłowicach, zmarł 29 listopada 1986 w Katowicach.
Wychowanek Lechii 06 Mysłowice, później AKS Chorzów (debiut w I lidze w 1950), służba wojskowa w rezerwach Legii i krakowskim Wawelu, Odra Opole (ponownie gra w I lidze i pierwszy gol w 1953), od jesieni 1954 w sosnowieckiej Stali. Pozycja na boisku – napastnik, opisywany jako Pocwa II. Młodszy brat Józefa. Debiut w II lidze – 3 października 1954 z Garbarnią w Krakowie (3:0) i od razu strzelił pierwszą bramkę. Debiut w I lidze – 20 marca 1955 z Górnikiem Radlin w Sosnowcu (4:0). Pierwszy gol w I lidze – 2 października 1955 z Ruchem Chorzów w Sosnowcu (1:1). W latach 1954 – 1956 w I lidze 23 mecze i 7 bramek, w II lidze 8 meczy (7 bramek) oraz 3 mecze (1 bramka) w Pucharze Polski. Łącznie zagrał w 34 oficjalnych meczach i strzelił 14 bramek. Największe sukcesy to awans do I ligi (1954) i wicemistrzostwo Polski (1955).

W Sosnowcu grał krótko, ale przeszedł do historii klubu jako autor pierwszego ekstraklasowego hat – tricka i to w ciągu 11 minut. Miało to miejsce 06 listopada 1955 w meczu z ŁKS Łódź wygranym 6:2. Podobnym wyczynem popisał się już wcześniej – w kończącym drugoligowe zmagania meczu z Polonią Warszawa 7:1 w dniu 20 listopada 1954. Po skomplikowanym złamaniu nogi nie wrócił do dawnej dyspozycji i kończył przygodę z futbolem jako grający trener w Baildonie Katowice.

JÓZEF POCWA – SOLIDNY POMOCNIK

Józef Pocwa – urodzony 29 kwietnia 1928 w Mysłowicach, zmarł 28 listopada 1975 w Tarnowskich Górach. Wychowanek Lechii 06 Mysłowice, służba wojskowa w Lotniku Warszawa, od zimy 1954 w sosnowieckiej Stali. Pozycja na boisku – pomocnik, opisywany jako Pocwa I. Starszy brat Augustyna. Debiut w II lidze – 14 marca 1954 z Odrą w Opolu (4:1), pierwszy gol – 31 października 1954 z Gwardią Kielce w Sosnowcu (2:1). Debiut w I lidze – 20 marca 1955 z Górnikiem Radlin w Sosnowcu (4:0). Pierwszy gol w I lidze – 12 czerwca 1955 z Garbarnią Kraków w Sosnowcu (2:1). W latach 1954 – 1956 w I lidze 43 mecze i 2 bramki, w II lidze 20 meczy (1 bramka) oraz 5 meczy w Pucharze Polski. Łącznie zagrał w 68 oficjalnych meczach i strzelił 3 bramki. Największe sukcesy to awans do I ligi (1954) i wicemistrzostwo Polski (1955). Jeszcze jako drugoligowiec, zagrał 1 mecz w Kadrze B reprezentacji Polski (1954).

PS. Więcej przeczytacie w gazecie meczowej, którą będzie można nabyć przy okazji meczu z Puszczą Niepołomice.

ANDRZEJ WYDRYCHIEWICZ

W opracowaniu wykorzystano materiały zamieszczone w książce Jacka Skuty „ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC Historia piłki nożnej, Wiara która przetrwała.”

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin