Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Kultowy Ludowy (cz. II). Kupując karnet kupujemy wyjątkowe emocje!

Kultowy Ludowy (cz. II). Kupując karnet kupujemy wyjątkowe emocje!

8 lutego 2022

We wtorkowym cyklu „Futbol Retro” historia Stadionu Ludowego (część II), który ciągle kusi swoją magią. Ten kultowy obiekt był świadkiem największych wydarzeń i wielkich sukcesów Zagłębia Sosnowiec; występowały na nim wielkie gwiazdy futbolu…

 

Kupując karnet na rundę wiosenną obecnego sezon, będziemy mogli godnie pożegnać się ze Stadionem Ludowym, który był świadkiem spektakularnych sukcesów w prawie 116-letniej historii Zagłębia. Warto będzie zabrać na nowy stadion wyjątkowe emocje i ciekawe wspomnienia z Ludowego. Przypomnijmy, że w trakcie rundy jesiennej nowego sezonu ma nastąpić inauguracja nowego stadionu budowanego na Górce Środulskiej.

W pierwszej części historii tego kultowego obiektu można było przeczytać o kulisach jego powstania w 1956 roku i wielkich meczach Zagłębia aż do 1968 roku, gdy na Ludowym zapłonęły reflektory… Teraz prezentujemy dalszy ciąg historii Ludowego, włącznie z najnowszymi wydarzeniami.

Remont generalny Ludowego

Kolejny ważny dzień w historii Stadionu Ludowego nastał 17 sierpnia 1968 roku, gdy w I-ligowym meczu z GKS Katowice (0:0), dzięki 4 wysokim masztom zainaugurowano sztuczne oświetlenie. Jednak przyznać trzeba, że jakość lamp od samego początku nie była najlepsza (tylko 90 luxów) i widoczność z trybun była kiepska. Po kilku latach, grę przy blasku jupiterów zaniechano, ale bezużyteczna konstrukcja stała przez kilkanaście lat. Nie podjęto konserwacji urządzeń, była groźba katastrofy, wskutek czego słupy oświetleniowe zostały zdemontowane. Dziś można jeszcze zidentyfikować miejsca w których się znajdowały.

Latem 1974 roku, zdecydowano się na remont generalny Stadionu Ludowego. Piłkarze przez ponad rok czasu musieli grać na obiektach w Czeladzi i Będzinie. W tym czasie nastąpiła renowacja zdewastowanej już murawy i wymieniono drenaż. Zainstalowano także nowy zegar (elektryczny, ale nie wzbudził on zachwytów), wymieniono zniszczone drewniane ławki na trybunach i poprawiono nagłośnienie. Była wtedy idealna okazja na modernizację nieczynnego oświetlenia, ale chyba zabrakło już funduszy.

Nowa siedziba klubu

W latach 70-tych zbudowano także okazały trzypiętrowy budynek klubowy, połączony z tunelem do wyjścia na płytę boiska. W nowym gmachu zagospodarowano wówczas faktyczną siedzibę klubu – wcześniej był to lokal obok Domu Górnika na Pogoni, na obecnej ulicy Żytniej (wtedy Tomasza Bando). Ponadto znalazło się miejsce na szatnie, magazyny, kawiarnię i mały hotel.

Dość nietypowa sytuacja miała miejsce jesienią 2009 roku, gdy na Ludowym jako gospodarze w meczach Ekstraklasy występowały obydwa krakowskie kluby – Cracovia i Wisła. Akurat obaj ligowcy spod Wawelu mieli przebudowę swoich stadionów i jako obiekt zastępczy zgodnie wybrali Sosnowiec. Wisła zagrała tutaj także mecz w II rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z Levadią Tallin (1:1). W 2010 roku otwarto kompleks boisk pod nazwą Miejskie Centrum Treningowe, który był częścią sosnowiecko – tyskiej kandydatury na ośrodek treningowy dla jednej z drużyn podczas Euro 2012. Nie skorzystano z tej oferty, ale kompleks pozostał i służy piłkarzom do dzisiaj.

Wielkie gwiazdy strzelały tutaj gole…

Dziś Stadion Ludowy jest głównie legendą, gdzie rozegrano niezliczoną ilość interesujących meczów. To tutaj występowały zespoły Olimpiakosu Pireus, Eintrachtu Frankfurt, Schalke 04 Gelsenkirchen, Olimpique Marsylia, PAOK Saloniki i wielu innych zagranicznych klubów. To tutaj strzelali bramki tacy piłkarze jak Czesław Uznański, Witold Majewski, Ginter Piecyk, Zbigniew Myga, Józef Gałeczka, Andrzej Jarosik, Włodzimierz Mazur, Jan Urban. Ale także i nasi wielcy przeciwnicy: Gerard Cieślik, Ernest Pohl, Włodzimierz Lubański, Lucjan Brychczy, Kazimierz Deyna, Grzegorz Lato, Andrzej Szarmach czy Zbigniew Boniek.

Występowała tu cała plejada reprezentantów Polski i wszystkie drużyny polskiej czołówki piłkarskiej. Zagłębie od pamiętnego 2008 roku próbowało zastukać do bram Ekstraklasy, lecz dopiero 4 lata temu możliwości te stały się realne. Mimo wielu krytycznych uwag, płynących głównie z ośrodków posiadających już nowy stadion, mimo konsekwentnego zaniżania jego wartości, obiekt ten w dalszym ciągu służy piłkarzom a kibice, szczególnie ci starsi darzą go ogromnym sentymentem.

Młodsi czekają na nowy obiekt, obiecany przy Górce Środulskiej. I słusznie, gdyż chcąc osiągać sukcesy nie można kierować się jedynie sentymentami, przeszłością i tradycją. Nowoczesna piłka ma swoje odzwierciedlenia także (a może przede wszystkim?) w nowoczesnej modernistycznej architekturze. Nowy stadion to olbrzymi koszt, gdyż nie wystarczy piękna murawa otoczona pojemnymi wygodnymi trybunami i dachem nad głową. To także cały zespół zaplecza technicznego i gastronomicznego, a także baza treningowo-szkoleniowa.

Nowy obiekt pociągnie za sobą nowe sukcesy (taką mamy nadzieję), a że jest możliwy do realizacji — wystarczy rozejrzeć się wokół siebie: stadiony w Zabrzu, Gliwicach, Tychach, Bielsku-Białej dają temu najlepszy dowód. I czekają, by do nich dołączyły następne obiekty w regionie: w Chorzowie, Bytomiu i Sosnowcu. My mamy dodatkowy atut: stadion w Sosnowcu będzie obiektem dla całego Zagłębia Dąbrowskiego.

Opracowano na podstawie książki Jacka Skuty „Zagłębie Sosnowiec. Historia Piłki Nożnej”. Autorem tekstu o Stadionie Ludowym był Jacek Walczyński.
Zdjęcia i opracowanie graficzne: Andrzej Wydrychiewicz.

Zdjęcie główne: Archiwum Sosnowiec.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin