DO MECZU POZOSTAŁO:

DNI

GODZ

MIN

2024-03-03 18:00

<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>268</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>270</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>272</b><br />
h

Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Zagłębie II Sosnowiec – MKS Myszków 1:0 (0:0). Wygrana z dedykacją dla trenera…

Zagłębie II Sosnowiec – MKS Myszków 1:0 (0:0). Wygrana z dedykacją dla trenera…

18 marca 2023

Lepszej inauguracji rundy wiosennej IV ligi śląskiej piłkarze drugiej drużyny Zagłębia nie mogli sobie wyobrazić. Młodzi sosnowiczanie pokonali 1:0 (0:0) MKS Myszków, zdobywając zwycięskiego gola za sprawą Kamila Bębenka w doliczonym czasie gry.

 

Wygrana została zadedykowana drugiemu trenerowi „Dwójki” Łukaszowi Gajdzie, który akurat obchodził 40. urodziny. – Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa odniesionego po ciężkim, trudnym meczu. Chłopcy obiecali mi taki właśnie prezent urodzinowy i bardzo im dziękuję – powiedział nam po spotkaniu trener Gajda.

Początek I połowy zwiastował jednak kłopoty „Dwójki”, której przyszło się zmierzyć z szybkim, agresywnym rywalem, potrafiącym przerywać akcje naszej drużyny. W tej sytuacji podopiecznym trenera Grzegorza Bąka pozostawały szybkie kontrataki, jak ten w 5. minucie, kiedy to długi bieg z piłką Mateusza Mielczarka zakończył się jego mocnym strzałem, aczkolwiek niecelnym. Piłka poszybowała wysoko ponad bramką Bartosza Kucharskiego.

Goście mający w składzie Romana Terbalyana, byłego gracza Zagłębia mogli wyjść na prowadzenie w 17. minucie, jednak Kacper Siuta zdał celująco swój pierwszy egzamin meczowy. Po strzale z rzutu wolnego Pawła Marchewki, kapitana myszkowian, Kacper efektowną paradą wybił piłkę na rzut rożny. To był poważny sygnał ostrzegawczy, który nie mógł został zlekceważony przez nasz zespół.

W 32. minucie po lewej stronie uciekł rywalom Kamil Bębenek, którego uderzenie w efekcie rykoszetu sprawiło mnóstwo problemów bramkarzowi gości. Po tej akcji sosnowiczanie mieli rzut rożny, który mógł się zakończyć golem. W zamieszaniu podbramkowym główkował Piotr Płuciennik, ale piłka minimalnie ominęła prawy słupek.

Na drugą połowę nasz zespól wyszedł z jedną zmianą – Szymona Celeja zastąpił Michał Barć. Obraz gry początkowo się nie zmienił, nadal przewagę optyczną mieli myszkowianie, a próby kontrataków ze strony „Dwójki” kończyły się najczęściej niecelnymi strzałami z dalszej odległości.

W 52. minucie z dystansu groźnie uderzył Dominik Marek, jednak minimalnie przestrzelił. W rewanżu z dobrej strony pokazał się Bębenek, którego uderzenie z pola karnego także było niecelne. W miarę upływu czasu nasz zespół zaczął coraz częściej dochodzić do głosu, stwarzając sobie dogodne sytuacje golowe. Najlepsza nie została wykorzystana w 77. minucie, kiedy to „oko w oko” z golkiperem myszkowian znalazł się Jakub Nowak, ale uderzona przez niego piłka w ostatniej chwili została wybita z bramki przez jednego z obrońców rywali.

Gdy wydawało się, że obie drużyny będą musiały zadowolić się bezbramkowym remisem, w doliczonym czasie padła zwycięska bramka dla naszego zespołu. Po dokładnym dośrodkowaniu ze strony Igora Dziedzica, piłka trafiła do nieobstawionego Kamila Bębenka, który precyzyjnym strzałem w długi róg zdobył swojego debiutanckiego gola w IV lidze. Radości po tej bramce nie było końca…

Trener Grzegorz Bąk:Pierwszy raz graliśmy na naturalnej trawie, gdyż wcześniej to była gra na sztucznej nawierzchni. I dobrze sobie z tym poradziliśmy. Uważam, że bardzo dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy i wygraliśmy zasłużenie. W pierwszej połowie zmęczyliśmy Myszków, a w drugiej, im bliżej było końca meczu, tym graliśmy lepiej i mieliśmy coraz więcej sytuacji. Cieszy nas intensywność gry i dobra organizacja.

W najbliższej kolejce drugi zespół Zagłębia zagra wyjazdowe spotkanie z Unią Kosztowy.

FOTO: Jakub Jasiński

Zagłębie II Sosnowiec – MKS Myszków 1:0 (0:0)

1:0 Kamil Bębenek, 90+1 (asysta: Igor Dziedzic)

Zagłębie II: Siuta – Szlachta, Staniak, Piątek – Chechelski (90+2’ Kłosek), Celej (46’ Barć), Płuciennik (78’ Wołowiec), Nowak, Lipka – Bębenek, Mielczarek (59’ Dziedzic).
MKS Myszków: Kucharski – Czapla, Sychowicz, Wnuk, Skrzypiński – Podolski (72’ Małolepszy), Skibiński (61’ Zahladko), Marchewka, Marek – Zachara, Terbalyan.

Sędziował: Łukasz Jakubski z Rybnika.
Żółte kartki: Chechelski – Skibiński, Skrzypiński
Widzów: 150.

Tak padła zwycięska bramka dla Zagłębia II w meczu z MKS-em Myszków.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin