Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Zagłębie II Sosnowiec – Rozwój Katowice 3:0 (1:0). Jak strzelać to tylko przewrotką…

Zagłębie II Sosnowiec – Rozwój Katowice 3:0 (1:0). Jak strzelać to tylko przewrotką…

1 kwietnia 2023

Efektownie i skutecznie zagrali piłkarze drugiego zespołu Zagłębia pokonując 3:0 (1:0) Rozwój Katowice. Popis „Dwójki” podkreśliły dwa piękne gole Antoniego Kulawiaka i jeden Kamila Szlachty. Brawo drużyna, brawo trenerzy!

 

Magia Stadionu Ludowego ciągle działa, na trybunach pojawiła się spora grupa kibiców, w tym sympatycy Rozwoju. Mecz obserwował także Dariusz Dudek, trener pierwszej drużyny Zagłębia, który mógł ocenić występ kilku swoich zawodników desygnowanych na to spotkanie.

Katowiczanie nie ukrywają tego, że aspirują do awansu do III ligi, jednak akurat ten mecz tego nie potwierdził. Z kolei nasi chłopcy udowodnili, że nie wypadli sroce spod ogona, więc oglądaliśmy ciekawe, stojące na wysokim poziomie widowisko piłkarskie. Dodajmy, że obie drużyny miały w składzie po 7 młodzieżowców, co z pewnością napawa optymizmem.

Już w 4. minucie „Dwójka” mogła wyjść na prowadzenie po zaskakującym uderzeniu Tymoteusza Klupsia. „Tymek” strzelił mocno sprzed pola karnego, ale bramkarz Bartosz Golik wypiąstkował piłkę na słupek…

Na Ludowym emocje rosły w miarę rozwoju wydarzeń – w 30 minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Maksym Niemiec, który po główce Antka Kulawiaka minimalnie chybił. Ale co się odwlecze… 2 minuty później mogliśmy się cieszyć z prowadzenia „Dwójki”. Po dośrodkowaniu Klupsia z prawej strony Kamil Szlachta pięknym strzałem z przewrotki pokonał Bartosza Golika. Po tym trafieniu cała drużyna pospieszyła do Kamila z gratulacjami. Gdyby w IV lidze ogłoszono plebiscyt na najpiękniejszego gola, z pewnością trafienie Szlachty byłoby murowanym faworytem…

Początek drugiej odsłony to coraz groźniejsze ataki Rozwoju, który w przerwie dokonał 2 zmian. Ale i nasz zespół nie pozostawał dłużny, również stwarzając sobie dogodne okazje. Tak było chociażby w 57 minucie, gdy oglądaliśmy kolejną przewrotkę. Tym razem jej autorem był Klupś, który widocznie pozazdrościł Szlachcie. Uderzenie „Tymka” z bliskiej odległości było jednak minimalnie niecelne…

Od 61 minuty młodzi sosnowiczanie grali z przewagą jednego zawodnika po czerwonej kartce dla Dawida Ciszewskiego. Katowiczanin w odstępie 5 minut zarobił dwie żółte kartki (druga za niebezpieczny faul na Damianie Pawłowskim) i musiał opuścić swój posterunek. W 67. minucie w pole karne wbiegł dynamicznie Antek Kulawiak, który po krótkim „tańcu z piłką” uderzył mocno futbolówkę, ale niecelnie. Szkoda tej pięknej akcji…

Antek powetował sobie tę sytuację w 70. minucie, gdy po rzucie rożnym dostał piłkę Oleksija Bykova i przytomną przewrotką trafił do siatki. Czyli – jak strzelać to tylko przewrotką! Kulawiakowi ciągle było mało i w 81 minucie ponownie trafił do siatki. Tym razem, bardziej konwencjonalnie, finalizując precyzyjnym uderzeniem w długi róg wcześniejszą akcję Łukasza Uchnasta.

Zdjęcia: Kuba Jasiński

Trener Grzegorz Bąk:Cieszy przede wszystkim realizacja założeń taktycznych, nad którymi cały czas pracujemy. Mecz stał na wysokim poziomie, Rozwój to bardzo dobry zespół i my wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Ale cieszy to, że chłopcy potrafią zrealizować założenia taktyczne. W drugiej połowie rywal się otworzył, gonił bowiem wynik. A nam się wtedy grało lepiej, mieliśmy dużo sytuacji, więcej przestrzeni. Na pewno cieszy nas bardzo dobra dyspozycja wszystkich zawodników. Ci, którzy dzisiaj zaczęli zagrali bardzo dobrze. Mamy naprawdę wartościowy zespół i obyśmy cały czas trzymali poziom, bo liga jest długa i wszystko przed nami.

Zagłębie II Sosnowiec – Rozwój Katowice 3:0 (1:0)

1:0 Kamil Szlachta, 32 minuta
2:0 Antoni Kulawiak, 70 minuta
3:0 Antoni Kulawiak, 81 minuta

Zagłębie II: Siuta – Szlachta, Staniak, Bykov – Płuciennik, Klupś (4’ Barć), Hałatek (K – 55’ Pawłowski), Nowak (77’ Uchnast), Niemiec – Bębenek (55’ Dziedzic), Kulawiak.
Rozwój: Golik (K) – Haładyn, Wroza (46’ Baranowicz), Kwiatkowski (82’ Draga), Woźniak – Kaletka (46’ Jarek), Barwiński (73’ Cieślar), Skroch, Ciszewski – Zieliński (73’ Myśliwczyk), Flak (62’ Bielec).
Sędziował: Sebastian Szczotka z Żywca.
Żółte kartki: Hałatek, Nowak, Bać – Ciszewski.
Czerwona kartka: Ciszewski (61’ – druga żółta kartka)
Widzów: 200.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2021 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin