Po powrocie z USA, Zagłębie zainaugurowało rozgrywki ligowe sezonu 1964/65 wielkim zwycięstwem nad Legią 3:1. To wtedy odnotowano rekord frekwencji na Stadionie Ludowym – ponad 40 tysięcy ludzi, a władze uhonorowały przed meczem naszych piłkarzy za triumf za oceanem, czyli zdobycie Pucharu Interligi Amerykańskiej.

Na zdjęciu: Ginter Piecyk przy piłce szarżujący na bramkę Legii. Z tyłu wielkie nazwiska Legii, m.in. Jacek Gmoch, Antoni Piechniczek i Lucjan Brychczy.
Puchar Interligi Amerykańskiej dał Zagłębiu prawo gry w finale o główne trofeum imprezy, czyli Puchar Ameryki. Rywalem – ubiegłoroczny zdobywca Pucharu, którym była Dukla Praga. Czesi przylecieli do USA tylko na dwa mecze finałowe, mając w swych szeregach m.in. czterech wicemistrzów świata z 1962 roku – Masopusta, Pluskala, Novaka i Jelinka. Byli także w uprzywilejowanej pozycji – przygotowani po dwutygodniowym zgrupowaniu. Zagłębie miało za sobą 8 meczów w nogach, więc zawodnicy mieli prawo być zmęczeni. Ostatecznie Sosnowiczanie przegrali pierwszy mecz z Duklą Praga 1:3 (gol Andrzeja Jarosika) i zremisowali w rewanżu 1:1 (trafienie Józefa Gałeczki). Mimo tego, że nie zdobyli Pucharu Ameryki pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie…

Na zdjęciu: Zagłębie Sosnowiec – Dukla Praga 1:3. Ryszard Krawiarz walczy o piłkę z Galetą i Masopustem. Z nr 8 – Józef Gałeczka – fot. udostępnił Mirosław Gołąb.
Drużyna Zagłębia powróciła do kraju w środę 12 sierpnia potwornie zmęczona po kilkunastogodzinnej podróży, ale bardzo szczęśliwa z racji osiągnięcia wielkiego sukcesu, jakim było zdobycie Pucharu Interligi Amerykańskiej.
A już w niedzielę czekała inauguracja rozgrywek nowego sezonu I ligi – w Sosnowcu z warszawską Legią. Początkowo planowano przełożenie tego spotkania, ale ze względu na ogromne zainteresowanie bohaterami z Pucharu Ameryki, słusznie zaniechano tego pomysłu. Na Stadionie Ludowym w dniu 16 sierpnia zgromadziła się widownia prawie 40 – tysięczna, by powitać swoich zawodników.

Na zdjęciu: Andrzej Jarosik (z prawej) walczy o piłkę z Jackiem Gmochem w trakcie meczu Zagłębie – Legia 3:1.
Na bieżni na stole przed lożą honorową ustawiono wszystkie trofea i pamiątki, jakie przywieziono z USA. Przy wielkim aplauzie, na płytę boiska weszli wszyscy uczestnicy amerykańskiej eskapady. Prezes Franciszek Wszołek w krótkim wystąpieniu przytoczył cały przebieg Turnieju Interligi i podzielił się wrażeniami. Temu wydarzeniu towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda i niezwykle uroczysta oprawa m. in. wręczano upominki i podziękowania w asyście górniczej orkiestry. A potem zaczął się mecz, w którym po chwilowym niepowodzeniu, Zagłębie pokonało Legię 3:1.
Sezon 1964/65, w trakcie którego przebogatą karierę zakończył Czesław Uznański, Sosnowiczanie zakończyli na 3. miejscu za Górnikiem Zabrze (mistrzostwo Polski) i Szombierkami Bytom (2. miejsce). Brązowy medal i tak był sukcesem Zagłębia, chociaż po zdobyciu Pucharu Interligi Amerykańskiej, kibice czekali na coś więcej…

Zagłębie S.A., plac Zagłębia 2
41-200 Sosnowiec
Tel. (32) 299-64-40 (Centrala)/ 733 800 090
E-mail: