DO MECZU POZOSTAŁO:

DNI

GODZ

MIN

2026-02-20 18:00

<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>268</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>270</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>272</b><br />
h

Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Wojciech Łobodziński: Potrzeba dużo pokory…

NAJNOWSZE

Wojciech Łobodziński: Potrzeba dużo pokory…

15 lutego 2026

Po ostatnich sparingach z LZS Starowice Dolne i GKS-em Jastrzębie o ich podsumowanie poprosiliśmy trenera Wojciecha Łobodzińskiego. – To były dwa różne mecze – przyznaje szkoleniowiec Zagłębia.

Proszę skomentować sparingi z LZS Starowice Dolne i Jastrzębiem, który odbyły się na boisku ze sztuczną nawierzchnią na Kresowej?
– To były dwa różne mecze. Przede wszystkim mieliśmy bardzo mocne obciążenia treningowe w poprzednim tygodniu i ten sparing z LZS Starowice Dolne, bardzo nieudany zresztą, pokazał mi, nad czym mamy pracować i na kogo możemy liczyć. Bo też trzeba pamiętać, że ten mecz piątkowy pokazał, że zawodnicy muszą sobie z tego zdawać sprawę, że muszą walczyć o tę pierwszą jedenastkę. Został tylko tydzień i dużo odpowiedzi dały mi te dwa sparingi. W sobotę pełna determinacja była, ale w drugiej połowie pojawiły się chwile rozluźnienia. Ale, tak jak mówię – fizycznie wyglądaliśmy nieźle, dobrze biegaliśmy. Powiem tak, ani nie jesteśmy tacy słabi, jak pokazał piątkowy mecz ze Starowicami, ani tacy dobrzy, jak w meczu z Jastrzębiem. Tak więc dużo pokory…

Czy po tych sparingach dalej ma pan wątpliwości co do niektórych zawodników?
– Tak, zdecydowanie. Myślę, że na niektórych pozycjach jeszcze się waham. Ten trzon drużyny oczywiście jest zachowany, ale mamy problemy zdrowotne, więc tutaj będziemy myśleć, jak zestawić tę pierwszą jedenastkę na ten pierwszy mecz.

Inauguracyjny mecz drugiej części sezonu jest zagrożony ze względu na aurę, a konkretnie płytę boiska w Skierniewicach. Jeżeli nie dojdzie do tego spotkania przewidzianego na piątek 20 lutego, to zagramy jeszcze jeden sparing przed ligą?
– Prawdopodobnie nasz mecz wyjazdowy z Unią zostanie przełożony. Szukamy przeciwnika, by zagrać jeszcze jeden sparing, ale jest problem, gdyż wszystkie drużyny, zwłaszcza te z niższych klas, mają już zorganizowane sparingi. Rozmawiamy więc z klubami z Ekstraklasy, a jak nie znajdziemy tam przeciwnika to rozegramy grę wewnętrzną.

Czy można powiedzieć, że w trenerze Łobodzińskim jest optymizm przed startem drugiej części sezonu Betclic 2. Ligi?
– Jest, jest, dlatego, że graliśmy z Wieczystą jak równy z równym, graliśmy z Tychami do 80 minuty, jak równy z równym, więc jeżeli tak optymalnie wychodzimy – wtedy wyglądamy dobrze, dobrze też biegamy. Okey, ten wynik ze Starowicami pokazał, niestety, że jeszcze potrzebujemy popracować. Ale nie jest tak, że jestem bardzo załamany, bo kilku młodych piłkarzy mogliśmy dzięki temu zobaczyć. Zagraliśmy na dwa składy, mogliśmy zobaczyć kilku chłopaków z rezerw, którzy pokazali się z niezłej strony, więc tu też jest optymizm. Mamy problemy zdrowotne z Jędrzejem Zającem, Adrianem Gryszkiewiczem i z Kacprem Skórą, więc przyglądamy się na bieżąco chłopakom z rezerw czy z juniorów.

FOTO: MATEUSZ SOBCZAK

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2025 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin