Strona główna / Akademia Aktualności / Aktualności / Zagłębie II Sosnowiec – Szczakowianka Jaworzno 5:0 (2:0). Pucharowy awans w efektownym stylu

Zagłębie II Sosnowiec – Szczakowianka Jaworzno 5:0 (2:0). Pucharowy awans w efektownym stylu

26 marca 2024

Miło było patrzeć na drugi zespół Zagłębia, który w efektownym stylu awansował do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Sosnowiec. Młodzi sosnowiczanie rozbili Szczakowiankę Jaworzno aż 5:0 (2:0) po dwóch golach Kamila Bębenka, Kacpra Wołowca, Mateusza Mielczarka oraz Bartosza Paszczeli.

 

FOTO: KUBA JASIŃSKI

Od początku spotkania inicjatywa należała do zawodników Dwójki, którzy grali szybko i pomysłowo, stwarzając sobie mnóstwo dogodnych okazji. Pierwszy gol padł jednak dopiero w 32 minucie, kiedy to Kacper Wołowiec dobił wcześniejsze uderzenie Macieja Małkowskiego. 3 minuty później efektownym strzałem pod poprzeczkę popisał się Mateusz Mielczarek i już było wiadomo, kto tutaj rządzi…

W drugiej części przypomniał o sobie Kamil Bębenek, który był bardzo aktywny na połowie rywali. Ten zdolny napastnik strzelił dwie ładne bramki, ale – gdyby miał jeszcze lepiej ustawiony celownik i wykazał się zimną krwią – tych goli na jego koncie byłoby znacznie więcej.

Podopieczni trenera Grzegorza Bąka nie mieli litości dla słabnących w oczach rywali, do końca kreując sobie pozycje strzeleckie. Festiwal bramkowy zakończył Bartosz Paszczela, popisując się z precyzyjnym strzałem z okolic pola karnego.

Dodajmy, że Szczakowianka kończyła mecz w ósemkę, jako że dwóch zawodników z Jaworzna obejrzało czerwone kartki, a wcześniej boisko z rozciętą skórą dłoni opuścił Michał Chrabąszcz, którego czekała wizyta w szpitalu. Nie mógł go jednak zastąpić inny zawodnik, gdyż jaworznianie mieli wykorzystany limit siedmiu zmian.

Maciej Małkowski (grający trener Zagłębia II):Cieszy to, że zagraliśmy dobry mecz i strzeliliśmy pięć bramek. Co ważne, niektórzy zawodnicy się odblokowali, jak chociażby Kamil Bębenek, który zdobył dwa gole. Przed nami jeszcze wiele ciężkiej pracy, na pewno nie możemy bujać w obłokach. Bardzo liczymy na to, że nasi chłopcy będą się dalej rozwijać.

Rywalem sosnowiczan w finale Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Sosnowiec będzie zwycięzca środowego półfinału pomiędzy Cyklonem Rogoźnik i Unią Dąbrowa Górnicza. A w najbliższą sobotę o godz. 11:0 Dwójka rozegra na Stadionie Ludowym IV-ligowe spotkanie z Ruchem Radzionków.

Zagłębie II Sosnowiec – Szczakowianka Jaworzno 5:0 (2:0)

1:0 Kacper Wołowiec, 32 minuta
2:0 Mateusz Mielczarek, 35 minuta
3:0 Kamil Bębenek, 50 minuta
4:0 Kamil Bębenek, 73 minuta
5:0 Bartosz Paszczela, 79 minuta

Zagłębie II: Wałek – Smoleń, M. Wybański, Kłosek – Płuciennik (61’ Wojdas), Barć (75’ Dziedzic), M. Małkowski (65’ Zawojski), Mielczarek – Wołowiec (73’ Paszczela), Bębenek, Kulawiak.
Szczakowianka: Jewuła – Szczypiński, P. Wybański, Grudziński, Budak – Jaskulski, Stachowicz, Klimek, Wszoła – Ostaszewski, Gądek. W drugiej połowie grali ponadto: Szołtys, D. Małkowski, Rydz, Kumor, Zieliński, Hałatek, Chrabąszcz.

Żółte kartki: M. Wybański – Budak. Czerwone kartki: Paweł Szołtys (74 – brutalny faul), Mateusz Budak (82 – niesportowe zachowanie). Widzów: 100.

FOTO: KUBA JASIŃSKI

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2020 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin