Piłkarze drugiej drużyny Zagłębia ulegli na swoim boisku Liswarcie Krzepice 0:3 (0:1), tracąc przy okazji fotel lidera na rzecz rezerw Ruchu Chorzów. Porażka niezwykle bolesna, a mogła ona być jeszcze wyższa, ale Hubert Wysogląd obronił 2 rzuty karne wykonywane przez Liswartę…

Bardzo szybko, bo już w 3. minucie goście wyszli na prowadzenie po dokładnym uderzeniu Mateusza Gołdy. Później nasz zespół nie potrafił złapać swojego rytmu, popełniając coraz więcej indywidualnych błędów. Kilka sytuacji, które Sosnowiczanie wypracowali sobie w I połowie zostało zmarnowanych, a wiadomo – że niewykorzystane okazje lubią się mścić…
W drugiej części dublet bramkowy zanotował gracz Liswarty Juliusz Molis, który był bliski hat-tricka, jednak Hubert Wysogląd obronił efektownie jedenastkę strzelaną przez tego zawodnika. Goście w doliczonym czasie drugiej połowy mogli strzelić jeszcze jednego gola, ale kolejny rzut karny ponownie obronił Wysogląd, który uratował swoich kolegów przed jeszcze większym blamażem…
Zagłębie II Sosnowiec – Liswarta Krzepice 0:3 (0:1)
0:1 Mateusz Gołda, 3 minuta
0:2 Juliusz Molis, 55 minuta
0:3 Juliusz Molis, 61 minuta
Zagłębie II: Wysogląd – Rogacz, Krawiec, Kurek – Palenik (10’ Tobiczyk), Zawojski (57’ Grzesikowski; 64’ Figura), Mucha, Barć (55’ Klimek), Zakrzewski – Wołowiec (43’ Steczek), Gaszewski (74’ Blecharczyk)
Liswarta (skład wyjściowy): Jaskuła – Korczak, Molis, Niedzielski, Kmieć – Wilk, Gołda, Mońka, Słabosz – Sitek, Cyfert, Rezerwowi: Krzemiński (bramkarz), Garczarek, Wieżgowiec, Ulatowski, Paruzel.
Sędziował: Bartosz Niewiadomski z Radzionkowa. Żółte kartki: Rogacz, Gaszewski, Barć, Krawiec – Niedzielski, Mońka, Cyfert. Widzów: 100
Zagłębie S.A., plac Zagłębia 2
41-200 Sosnowiec
Tel. (32) 299-64-40 (Centrala)/ 733 800 090
E-mail: