DO MECZU POZOSTAŁO:

DNI

GODZ

MIN

2026-04-24 18:00

<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>268</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>270</b><br />
h<br />
<b>Warning</b>:  Illegal string offset 'alt' in <b>/home/virtualki/207183/wp-content/themes/zaglebie/header.php</b> on line <b>272</b><br />
h

Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / #Retro120. Po zdobyciu Ameryki był wielki mecz z Legią Warszawa…

NAJNOWSZE

#Retro120. Po zdobyciu Ameryki był wielki mecz z Legią Warszawa…

21 kwietnia 2026

Po powrocie z USA, Zagłębie zainaugurowało rozgrywki ligowe sezonu 1964/65 wielkim zwycięstwem nad Legią 3:1. To wtedy odnotowano rekord frekwencji na Stadionie Ludowym – ponad 40 tysięcy ludzi, a władze uhonorowały przed meczem naszych piłkarzy za triumf za oceanem, czyli zdobycie Pucharu Interligi Amerykańskiej.

Na zdjęciu: Ginter Piecyk przy piłce szarżujący na bramkę Legii. Z tyłu wielkie nazwiska Legii, m.in. Jacek Gmoch, Antoni Piechniczek i Lucjan Brychczy.

Puchar Interligi Amerykańskiej dał Zagłębiu prawo gry w finale o główne trofeum imprezy, czyli Puchar Ameryki. Rywalem – ubiegłoroczny zdobywca Pucharu, którym była Dukla Praga. Czesi przylecieli do USA tylko na dwa mecze finałowe, mając w swych szeregach m.in. czterech wicemistrzów świata z 1962 roku – Masopusta, Pluskala, Novaka i Jelinka. Byli także w uprzywilejowanej pozycji – przygotowani po dwutygodniowym zgrupowaniu. Zagłębie miało za sobą 8 meczów w nogach, więc zawodnicy mieli prawo być zmęczeni. Ostatecznie Sosnowiczanie przegrali pierwszy mecz z Duklą Praga 1:3 (gol Andrzeja Jarosika) i zremisowali w rewanżu 1:1 (trafienie Józefa Gałeczki). Mimo tego, że nie zdobyli Pucharu Ameryki pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie…

Na zdjęciu: Zagłębie Sosnowiec – Dukla Praga 1:3. Ryszard Krawiarz walczy o piłkę z Galetą i Masopustem. Z nr 8 – Józef Gałeczka – fot. udostępnił Mirosław Gołąb.

Drużyna Zagłębia powróciła do kraju w środę 12 sierpnia potwornie zmęczona po kilkunastogodzinnej podróży, ale bardzo szczęśliwa z racji osiągnięcia wielkiego sukcesu, jakim było zdobycie Pucharu Interligi Amerykańskiej.

A już w niedzielę czekała inauguracja rozgrywek nowego sezonu I ligi – w Sosnowcu z warszawską Legią. Początkowo planowano przełożenie tego spotkania, ale ze względu na ogromne zainteresowanie bohaterami z Pucharu Ameryki, słusznie zaniechano tego pomysłu. Na Stadionie Ludowym w dniu 16 sierpnia zgromadziła się widownia prawie 40 – tysięczna, by powitać swoich zawodników.

Na zdjęciu: Andrzej Jarosik (z prawej) walczy o piłkę z Jackiem Gmochem w trakcie meczu Zagłębie – Legia 3:1.

Na bieżni na stole przed lożą honorową ustawiono wszystkie trofea i pamiątki, jakie przywieziono z USA. Przy wielkim aplauzie, na płytę boiska weszli wszyscy uczestnicy amerykańskiej eskapady. Prezes Franciszek Wszołek w krótkim wystąpieniu przytoczył cały przebieg Turnieju Interligi i podzielił się wrażeniami. Temu wydarzeniu towarzyszyła piękna, słoneczna pogoda i niezwykle uroczysta oprawa m. in. wręczano upominki i podziękowania w asyście górniczej orkiestry. A potem zaczął się mecz, w którym po chwilowym niepowodzeniu, Zagłębie pokonało Legię 3:1.

Sezon 1964/65, w trakcie którego przebogatą karierę zakończył Czesław Uznański, Sosnowiczanie zakończyli na 3. miejscu za Górnikiem Zabrze (mistrzostwo Polski) i Szombierkami Bytom (2. miejsce). Brązowy medal i tak był sukcesem Zagłębia, chociaż po zdobyciu Pucharu Interligi Amerykańskiej, kibice czekali na coś więcej…

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2025 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin