O Dawidzie Kudle w żadnym wypadku nie można powiedzieć, że jest nowym zawodnikiem Zagłębia. Ten doświadczony i sprawdzony bramkarz po raz trzeci zawitał do naszego Klubu, podpisując 3-letni kontrakt.

Autor zdjęć i wywiadu z Dawidem Kudłą – Mateusz Sobczak
34-letni golkiper pochodzący z Rudy Śląskiej ma na swoim koncie 110 występów w Ekstraklasie w barwach Pogoni Szczecin, Zagłębia Sosnowiec i GKS-u Katowice. Pierwsze bramkarskie kroki stawiał w MSPN Górnik Zabrze, a następnie przeniósł się na Cypr, gdzie zdobywał doświadczenie w AS Dynamo Pervolion. W sezonie 2012/2013 po raz pierwszy założył koszulkę Zagłębia, a kolejnym jego klubem była Pogoń Szczecin, w barwach której zadebiutował w Ekstraklasie.
W 2017 roku wrócił do Sosnowca, a rok później świętował z drużyną awans do Ekstraklasy. Następnie reprezentował barwy Górnika Zabrze, skąd po dwóch latach przeniósł się na Bukową. Z „GieKSą” również wywalczył awans do Ekstraklasy, potwierdzając, że ma szczęśliwą rękę do osiągania sukcesów.
Teraz „Kudi” po raz trzeci zdecydował się założyć bramkarską koszulkę Zagłębia. Wszyscy wierzymy, że wspólnie uda się wywalczyć kolejny awans…
A co Dawid sądzi o swoim powrocie na stare śmieci?
– Zawsze miło wspominałem Zagłębie, nawet odchodząc z tego klubu utrzymywałem kontakty z ludźmi. Naprawdę spędziłem w Zagłębiu bardzo dobry okres. Były to dobre czasy dla Zagłębia i wracam z taką misją, żeby pomóc – nie oszukujmy się – odbudować Zagłębie. Pomóc w szatni, pomóc na boisku, bo taka rola moja na pewno będzie. I z tego się cieszę, ale wiem, że nie będzie to łatwe zadanie. Spadek do trzeciej ligi to nie jest bowiem nic pięknego… Ale nie ma sytuacji bez wyjścia, każdej można wyjść. Myślę, że taką cierpliwością, dobrą pracą możemy wszyscy razem – ale to powtarzam – wszyscy razem odbudować wielkie Zagłębie – zapewnia Kudła.
Jakie argumenty przemawiały za tym, że Dawid po raz trzeci przywdzieje koszulkę naszego Klubu?
– Przede wszystkim znajomość ludzi i bycie w poprzednich latach w Zagłębiu. Wiem, że można zrobić coś, tak jak zrobiliśmy awans do Ekstraklasy. Ale nie było to łatwe zadanie. Nikt wtedy na nas nie liczył, ale była bardzo solidna grupa ludzi, która chciała coś zrobić. Ta grupa nie bazowała koniecznie na umiejętnościach, ale zespołowości. I to był klucz do sukcesu. Teraz też musimy zrobić drużynę i tego będę się trzymać. Nie jest tak, że od razu będzie jakieś „wow”, że mam jakieś nazwisko wyrobione w Ekstraklasie i od razu będzie wynik. Na to potrzeba ciężkiej pracy. Ja mając 34 lata dalej jestem głodny gry, chcę ciężko pracować. Sukcesy odnosimy ciężką pracą, a do tego potrzeba 30 paru ludzi, czy to w szatni, czy w klubie. Na pewno w tym ciężkim momencie musimy się zjednoczyć i pchać ten Klub do góry – dodaje Dawid, który – jak doskonale wiemy – ciężkiej pracy się nie boi.
Dawid, witamy ponownie w Zagłębiu i życzymy Ci samych udanych interwencji oraz wielu sukcesów w naszych barwach!





Zagłębie S.A., plac Zagłębia 2
41-200 Sosnowiec
Tel. (32) 299-64-40 (Centrala)/ 733 800 090
E-mail: