Strona główna / Piłka Aktualności / Aktualności / Przed nami domowe starcie z KKS 1925 Kalisz. Nadzieja umiera ostatnia…

NAJNOWSZE

Przed nami domowe starcie z KKS 1925 Kalisz. Nadzieja umiera ostatnia…

20 maja 2026

W piątkowy wieczór na ArcelorMittal Park zmierzymy się z KKS-em 1925 Kalisz. Czy to będzie ostatnie domowe spotkanie Zagłębia w sezonie 2025/26 czy też dostaniemy się do barażowych gier o utrzymanie w Betclic 2. Lidze? Początek tego arcyważnego dla obu stron meczu – godz. 18:00. Zapraszamy serdecznie!

Na zdjęciu: Linus Ronnberg (w środku) podczas meczu Betclic 2. Liga sezon 2025/26 KKS Kalisz – Zagłębie Sosnowiec 1:1 (fot. Mateusz Sobczak)

W zasadzie tylko wygrana z Kaliszanami realnie przedłuża nadzieje na występ we wspomnianym barażu. Drugim warunkiem są potknięcia w ostatnich 2 kolejkach Sokoła Kleczew, który zajmuje w tabeli Betclic 2. Ligi 14. miejsce. Czy zdarzy się cud i Sosnowiczanie pozostaną w drugiej lidze – to kolejne z wielu pytań, na które w tej chwili nie ma gotowych odpowiedzi…

Po raz ostatni zmierzyliśmy się z Kaliszanami 9 listopada 2025 roku na ich stadionie. Po pierwszej połowie prowadzili gospodarze za sprawą trafienia Nikodema Zawistowskiego. Dobrą grę w drugiej części nasz zespół udokumentował wyrównującym golem Kacpra Skóry. Były skrzydłowy Arki Gdynia nie zagra w rewanżu z KKS-em, gdyż nadal zmaga się ze skutkami poważnej kontuzji. Innym zawodnikiem, który ma problemy zdrowotne jest Jakuba Pawłowski. Kubę czeka w najbliższym czasie operacja barku, więc nie pojawi się prędko na piłkarskim boisku. Jeśli chodzi o żółte kartki to z tego powodu nikt z naszych graczy nie pauzuje. W Chojnicach nie mogli wybiec na murawę Grzegorz Janiszewski i Filip Laskowski, którzy przekroczyli limity kartkowe, ale oni już odpokutowali swoje przewinienia…

Nie jest łatwo komentować kolejne przegrane spotkanie, wiedząc, w którym miejscu jesteśmy i o co graliśmy – mówił na pomeczowej konferencji prasowej w Chojnicach trener Tomasz Łuczywek.Na pewno pierwsza połowa tego spotkania to nie jest to, czego oczekiwałem i czego wspólnie oczekiwaliśmy. Drużyna nie wyglądała tak, jak byśmy chcieli i walcząc, w tym miejscu, w którym jesteśmy, o punkty i o wydostanie się ze strefy spadkowej. Tak nie wolno podejść do meczu. Druga połowa była już inna, trochę lepsza w naszym wykonaniu. Nie wiem z czego to się bierze, że te nasze mecze dzielimy na lepsze i gorsze połowy. W drugiej połowie mogliśmy odwrócić losy spotkania, ale nie byliśmy w stanie zdobyć tylu goli. Teraz czekamy na wydarzenia na innych stadionach – przyznaje szkoleniowiec Zagłębia.

Jego „vis-à-vis”, czyli Artur Derbin też ma swoje przemyślenia dotyczące piątkowego spotkania. Były trener Sosnowiczan i jego były piłkarz tak mówił w wywiadzie dla naszej gazety meczowej „Zagłębie Gol”, a udzielonym Magdalenie Baładze o swoich emocjach towarzyszących mu, gdy przyjeżdża do Sosnowca w roli trenera drużyny przeciwnej:

To już nie pierwsza taka sytuacja. Przyjeżdżałem tutaj wcześniej z innymi drużynami, takimi jak GKS Bełchatów czy GKS Tychy. Teraz nadszedł czas na przyjazd z KKS Kalisz. Przyznaję jednak, że największe emocje towarzyszyły mi przy pierwszych takich wizytach, a dziś mam wrażenie, że te odczucia będą inne. Oczywiście wolałbym, żeby ten mecz odbywał się w innych okolicznościach i żeby oba kluby walczyły dziś o awans, a nie mierzyły się z obecną sytuacją. Mimo wszystko chcę jak najlepiej wywiązać się ze swojej roli. Wiem, że podobne zadanie stoi również przed Zagłębiem i prowadzącym drużynę Tomkiem Łuczywkiem. Z pewnością będzie to ciekawe spotkanie, bo każda ze stron będzie walczyć o korzystny wynik – zapewnia Artur Derbin.

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC – KKS 1925 KALISZ
Piątek, 22 maja, godz. 18:00
Stadion ArcelorMittal Park w Sosnowcu, Plac Zagłębia 1
Sędziuje:
Transmisja TV: brak
Bilety: kliknij TUTAJ

ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC – KKS 1925 KALISZ
HISTORIA LIGOWYCH SPOTKAŃ
BEZ PUCHARU POLSKI
3– liczba spotkań
1 – wygrane
1– remisy
1 – porażki
Bramki: 3:3

BRAMKI W MECZACH TYCH DRUŻYN
ZAGŁĘBIE:
2 – Kamil Biliński
1 – Kacper Skóra

KKS 1925 KALISZ:
1 – Wiktor Smoliński, Bartłomiej Putno, Nikodem Zawistowski

BRAMKI ZDOBYTE W OBECNYM SEZONIE
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC
10 – Evgeniy Shikavka
5 – Kacper Skóra
3 – Bartosz Snopczyński
2 – Michał Barć, Linus Rönnberg
1 – Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski, Patryk Gogół, Adrian Gryszkiewicz, Mateusz Matras, Deniss Rakels, Dawid Szot, Jędrzej Zając, samobójcza (Eryk Woliński, Unia Skierniewice)

ASYSTY
5 – Patryk Gogół
4 – Bartosz Snopczyński
3 – Evgeniy Shikavka
2 – Bartosz Chęciński, Miłosz Pawlusiński, Linus Rönnberg, Dawid Szot,
1 – Emmanuel Agbor, Marcel Broniewski,  Igor Dziedzic, Grzegorz Janiszewski, Roko Kurtović, Patryk Mucha, Deniss Rakels, Kacper Skóra

KKS 1925 Kalisz:
7 – Przemysław Zdybowicz
5 – Bartłomiej Putno
4 – Karol Danielak, Jakub Jeleń, Jakub Paszkowski
1 – Mateusz Andruszko, Patryk Banasiak, Jan Flak, Kacper Flisiuk, Mateusz Gawlik, Kacper Skibicki, Nikodem Zawistowski

PRZEDMECZOWE CIEKAWOSTKI

* Przypomnijmy, że z KKS 1925 Kalisz nasz zespół rozegrał tylko trzy oficjalne spotkania. W I rundzie sezonu 2024/25 Betclic 2. Ligi wygraliśmy w Kaliszu 2:1 po dwóch trafieniach Kamila Bilińskiego. Z kolei w rewanżu kaliszanie wygrali na ArcelorMittal Park 1:0 dzięki bramce Bartłomieja Putny. Dodajmy, że w tym spotkaniu rzutu karnego nie wykorzystał Joel Valencia, który już nie występuje w naszej drużynie.

* Wróćmy jeszcze do 25 sierpnia 2024 roku, kiedy to wygraliśmy 2:1 w Kaliszu, o czym wspomnieliśmy powyżej. Gospodarze prowadzili po golu Wiktora Smolińskiego w 21. minucie. O naszym zwycięstwie przesądził Kamil Biliński zdobywając dwie bramki 60. minucie i w 67. minucie (rzut karny). Można powiedzieć, że Kamil okazał się katem kaliszan… „Bila” był bliski skompletowanie hat tricka w 72. minucie, gdy wbiegł z futbolówką w pole karne, ale Maciej Krakowiak zdołał wybić piłkę na rzut rożny. KKS 1925 Kalisz kończył ten mecz w 10-tkę po tym, jak w doliczonym czasie za faul na Łukaszu Uchnaście (bardzo dobry występ naszego młodzieżowca) drugą żółtą kartkę obejrzał Jakub Staszak.

* Historia spotkań ligowych z KKS 1925 Kalisz jest więc bardzo uboga, ale warto wspomnieć, że nie tak dawno rywalizowaliśmy z innym klubem z tego miasta, mianowicie Calisią. W latach 2011-2014 graliśmy z tym zespołem 6-krotnie w grupie zachodniej II ligi (tak jak obecnie był to 3. poziom rozgrywek). Jako ciekawostkę przypomnijmy mecz z 7 września 2013 roku, zremisowany na Stadionie Ludowym 1:1. Gola dla Calisii zdobył wówczas… Szymon Sobczak, który ponownie występuje w naszej drużynie.

© ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC SA 2025 Wszystkie prawa zastrzeżone | Projekt & wykonanie Strony www Będzin